Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

architektura.
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
thomas126
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 1186
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: woj. mazowieckie

PostWysłany: Pon 11:32, 19 Paź 2015    Temat postu: zz

senmil napisał:
Parikon napisał:
Kiercu napisał:
Tutaj panuje wolna amerykanka i każdy robi jak chce, z tego co zdążyłem już zauważyć. Ja osobiście tynku nie robię na rzutach.


Ponieważ rzuty konstrukcyjne są od pokazania głównej konstrukcji nośnej. Dlatego ja osobiście nie robię też izolacji itp na przekrojach. Od tego jest rysunek zbiorczy czyli tzw architektura.

W architekturze już powinno być wszystko czyli też tynk gdyż służy to wykonawcy do określenia czy tynkować czy też pozostawić bez. Ktoś oblicza wartości fizykochemiczne przegrody, ktoś dobiera jej ciężar itp. Jest to więc istotne pod tym względem.

Co do powierzchni mieszkań to i tak po sprzedaży i oddaniu mieszkania przez inwestora właścicielowi robi się pomiar ostateczny i ostatecznie rozlicza koszt jaki ma zapłacić właściciel mieszkania jeśli zależy on od ilości metrów.

Rzuty budowlane (zwane też architektonicznymi bądź architektoniczno-budowlanymi) są "zbiorcze" (bez części instalacji), ale na ich podstawie wykonuje się ścianki działowe. Dlatego oznaczanie ich z tynkami jest problemem dla wykonawcy. Rodzaj tynku znajduje się w opisie technicznym. Wymiary pomieszczeń z tynkami podaje się na karcie lokalu dla klienta i umieszcza stosowne uwagi.

Koszt jest ustalany na podstawie powierzchni z projektu z dopuszczalną odchyłką. Mieszkania są sprzedawane przed oddaniem budynku do użytkowania.




Jestem tego samego zdania co senmil. Nie widziałem żeby ktoś robił rzuty konstrukcyjne i rzuty architektoniczne oddzielnie. Ja zawsze robię tylko i wyłącznie rzuty architektoniczne ale nie nanoszę na nich okładzin. Nigdy nikt się o to nie przyczepił. Tak jak napisał kolega jest to mylące dla wykonawcy mimo, że jest wyraźnie opisane wykończenie w opisie technicznym. Ale jak to na budowie bywa do opisu zajrzeć i poszukać to nie łaska więc lepiej nie wprowadzać celowo w błąd.
Natomiast jeśli chodzi o liczenie powierzchni to w zależności od zastosowanej normy należy pamiętać o danej okładzinie i ją uwzględnić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pon 12:05, 19 Paź 2015    Temat postu:

Co do normy to już nie ma wyboru. Jest tylko ISO z uwzględnieniem korekty powierzchni przy skosach.

Teraz skoro rzut jest zbiorczy to kto go powinien podpisać? Osoba posiadająca jakie uprawnienia i w jakim zakresie? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:27, 19 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Z życia: na kilka tysięcy sprzedanych mieszkań zdarzyło się kilka takich przypadków (policzalne na palcach jednej ręki). Do tego w większości na niekorzyść kupującego. Inna sprawa jak i po ci klient ma sprawdzać tę powierzchnię skoro to jest obowiązek kierownika budowy (potwierdzony zresztą jego oświadczeniem).

Powyższe wcale nie znaczy, że w projekcie na rysunku budowlanym/architektoniczno-budowlanym (będącym podstawą do wykonania ścianek działowych) należy oznaczać ściany wraz z tynkami. W ten sposób należy obliczyć powierzchnię, a de facto takowej nie trzeba również oznaczać na rysunku. Wystarczające będzie odniesienie do zestawienia powierzchni w opisie technicznym do projektu budowlanego.


W zależności od tego co tworzysz i co sprzedajesz to robisz to zgodnie z tym co sobie życzy zamawiający.

Projekt budowlany ma być wykonany zgodnie z normami prawnymi i zasadami wiedzy technicznej..

Zasady wiedzy technicznej mówią, że w skali 1:100 tynk o grubości 1,5cm narysowany linią w pliku typu CAD przy rozdzielczości nawet 600 dpi drukarki czy też plotera zleje się w jedną całość z linią ściany na której będzie wykonany.

Dlatego tworzy się tzw odnośniki z opisem przegrody.

Problem tylko czy szerokość łazienki jaką podajesz to z tynkiem i kafelkami czy bez. Wink
Czy wykonawca ma zrobić w świetle wykończenia czy w świetle surowej ściany?

To jest ważne gdyż wanny są najczęściej robione w wielokrotności 5cm i jak zaprojektujemy łazienkę o szerokości 160 cm w świetle ściany to zmieścimy tam co najwyżej wannę 150 cm.

Jak norma prawna mówi, że defekator ma mieć 90 cm luzu pomiędzy ścianami w które włożył tyłek to tyle powinno być Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Pon 13:17, 19 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pon 12:48, 19 Paź 2015    Temat postu:

Jeśli sprzedaję łazienkę w tynku (bez płytek) to taką powierzchnię podaję w karcie lokalu. Oczywiście projektując muszę przewidzieć odpowiednie wymiary wynikające z ergonomii i tego co jest dosepne na rynku (i zawarte po części w WT). Żadne warunki i normy tego do końca nie załatwiają. To ja mam wiedzieć, że człek się na sedesie nie podetrze jak mu ten sedes postawie 5 cm od ściany, a zapisane w warunkach 60x90 to właśnie wynik ergonomii. To czy zostało to zapisane w przepisach to sprawa wtórna. Archaiczny modulor LeCorbusiera sie kłania Wink.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:27, 19 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Jeśli sprzedaję łazienkę w tynku (bez płytek) to taką powierzchnię podaję w karcie lokalu. Oczywiście projektując muszę przewidzieć odpowiednie wymiary wynikające z ergonomii i tego co jest dosepne na rynku (i zawarte po części w WT). Żadne warunki i normy tego do końca nie załatwiają. To ja mam wiedzieć, że człek się na sedesie nie podetrze jak mu ten sedes postawie 5 cm od ściany, a zapisane w warunkach 60x90 to właśnie wynik ergonomii. To czy zostało to zapisane w przepisach to sprawa wtórna. Archaiczny modulor LeCorbusiera sie kłania Wink.


Projektant nie jest sprzedawcą. Nowe mieszkania raczej bez płytek się kupuje. Ale z tynkiem lub okładziną z płyt g-k, która to okładzina może rzutować na odporność ogniową i być musi Wink
Modulor to jakieś przemyślenia LeCorbusiera. Natomiast norma prawna od normy technicznej różni się tym że jak ma być 90 cm z tynkiem to ma być. Jak norma prawna stwierdza że przejazd ma mieć 220cm to ma być natomiast jesli to nie spełnia normy technicznej to możemy jeśli się wszyscy zainteresowani zgodzą zmienić normę Wink. Prawo o normalizacji nam to gwarantuje.


senmil napisał:
Co do normy to już nie ma wyboru. Jest tylko ISO z uwzględnieniem korekty powierzchni przy skosach.

Teraz skoro rzut jest zbiorczy to kto go powinien podpisać? Osoba posiadająca jakie uprawnienia i w jakim zakresie? Wink



sprawa tu jest chyba "prosta" Twisted Evil

każdy kogo działalność obejmuje następujące czynności czyli projektowanie, sprawdzanie projektu arch-bud i pełnienie nadzoru autorskiego musi posiadać uprawnienia budowlane.

Sprawdzenie projektu obiektu budowlanego równoznaczne jest z pełnieniem nadzoru autorskiego gdyż w innym wypadku mielibyśmy do czynienia z sytuacją, że ktoś sprawdził a ktoś inny zmienia sobie dalej materiały itp w projekcie na etapie budowy.

Przecież prawo to dopuszcza. Dopuszcza aby projektant po sprawdzeniu mógł po prośbie kierownika budowy lub inspektora nadzoru zmienić materiały które zatwierdził mu sprawdzający.

Sprawdzający może sobie nawet odejść w zapomnienie Wink

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Na podstawie wskazanych przepisów trzeba zaznaczyć, iż projektant jest związany przepisami szczególnymi już w chwili opracowywania projektu, natomiast wskazane sprawdzenie ma jedynie zweryfikować prawidłowość realizacji tego obowiązku.


Jeśli ktoś pyta:

Osoba posiadająca jakie uprawnienia i w jakim zakresie?

odpowiedź jest jedna na pytanie
jakie uprawnienia? odpowiedź jest uprawnienia budowlane
w jakim zakresie? odpowiedź jest w zakresie projektowania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Pon 14:28, 19 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pon 14:15, 19 Paź 2015    Temat postu:

Wynikiem właśnie tych przemyśleń są m. in. warunki techniczne.

A jeżeli projektant jest też deweloperem i sprzedającym produkt w postaci mieszkań Wink?

Nadzór autorski nie jest obowiązkowy i projektant nie musi się o to martwić. Jeśli nie został poinformowany czy budowa została rozpoczęta to raczej nie będzie się fatygował sprawdzić osobiście. To kierownik i inwestor ma się trzymać projektu. Jak coś zmienia to "wypada" poinformować projektanta Wink. Chociaż w przetargach publicznych zdarzają się przetargi na nadzór autorski i wygrywa takowe osoba inna niż projektant danego obiektu.

Odchodzimy znacznie od przedmiotu wątku... W każdym razie nie oznaczamy na rzutach grubości tynków i wymiarujemy rysunki w stanie surowym.
Jeżeli mieszkanie jest sprzedawane w stanie "pod klucz" to w projekcie przy wyliczaniu powierzchni należy uwzględnić całkowitą grubość wykończenia (tj. grubość farby Wink ).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:42, 19 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Wynikiem właśnie tych przemyśleń są m. in. warunki techniczne.

A jeżeli projektant jest też deweloperem i sprzedającym produkt w postaci mieszkań Wink?

Nadzór autorski nie jest obowiązkowy i projektant nie musi się o to martwić. Jeśli nie został poinformowany czy budowa została rozpoczęta to raczej nie będzie się fatygował sprawdzić osobiście. To kierownik i inwestor ma się trzymać projektu. Jak coś zmienia to "wypada" poinformować projektanta Wink. Chociaż w przetargach publicznych zdarzają się przetargi na nadzór autorski i wygrywa takowe osoba inna niż projektant danego obiektu.

Odchodzimy znacznie od przedmiotu wątku... W każdym razie nie oznaczamy na rzutach grubości tynków i wymiarujemy rysunki w stanie surowym.
Jeżeli mieszkanie jest sprzedawane w stanie "pod klucz" to w projekcie przy wyliczaniu powierzchni należy uwzględnić całkowitą grubość wykończenia (tj. grubość farby Wink ).


Pytanie?
Co to jest stan "pod klucz"?
W jakim projekcie uwzględniasz grubość wykończenia?

Nadzór autorski jest prawem twórcy utworu wynikającym z jego sprzedaży i dotyczy jego pierwszego upubliczniania. za jego pełnienie nie należy się odrębne niż zawarte w umowie wynagrodzenie. Chyba że mówimy o utworze plastycznym lub architektonicznym a także architektoniczno-urbanistycznym.

W przypadku utworu architektonicznego ten nadzór jak wskazuje ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz sposób jego sprawowania określają przepisy odrębnej normy prawnej. Pełni go projektant czyli autor projektu budowlanego, a czy jest też developerem i sprzedawcą to "merde" to kogoś obchodzi.
Ten nadzór w określonych przypadkach jest obowiązkiem prawnym więc nie każdy może być projektantem ale każdy może być sprzedawcą. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pon 14:49, 19 Paź 2015    Temat postu:

Większość OT - załóż nowy wątek to pogadamy Smile.

"Pod klucz" - zgodnie z umową z kupującym. Przepisy nie określają takiego stanu.

Cytat:
W jakim projekcie uwzględniasz grubość wykończenia?

Co to znaczy "uwzględniać grubość wykończenia"? Doprecyzuj...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:22, 19 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Większość OT - załóż nowy wątek to pogadamy Smile.

"Pod klucz" - zgodnie z umową z kupującym. Przepisy nie określają takiego stanu.

Cytat:
W jakim projekcie uwzględniasz grubość wykończenia?

Co to znaczy "uwzględniać grubość wykończenia"? Doprecyzuj...


Wątek o nadzorze autorskim z chęcią chociaż od kiedy @stanisław polecił mi pisanie bloga i zauważyłem, że kwestie co to jest utwór architektoniczny albo nadzór autorki mało interesuje wykonawców projektu budowlanego siedzących na tym forum (tzw konstruktorów) takie definicje staram się rozwijać w wikipedii.

Natomiast jak sam stwierdziłeś.

Cytat:
Jeżeli mieszkanie jest sprzedawane w stanie "pod klucz" to w projekcie przy wyliczaniu powierzchni należy uwzględnić całkowitą grubość wykończenia (tj. grubość farby Wink ).


Mylisz pojęcie umowa developer-autor projektu developerskiego od developer-klient. Projekt developerski jest projektem nie podlegającym sprawdzeniu. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pon 17:50, 19 Paź 2015    Temat postu:

Braci inżynierskiej (tj. tzw. konstruktorów budownictwa) sprawa nie będzie interesować do momentu gdy zostaną całkowicie zepchnięci do narożnika przez jedyną słuszną specjalność Wink. Jednak wtedy będzie za późno... Dla wyjaśnienia: żabę gotuje się powoli. Wrzucona do wrzątku od razu wyskoczy. Dlatego żabę wkłada się do zimnej wody i stopniowo podwyższa temperaturę, aż do momentu krytycznego powodującego ugotowanie żaby. Żaba nie zdąży zareagować Wink.

Projektant może być budującym i sprzedającym jednocześnie. Ma do tego prawo. Umowę oczywiście podpisze z klientem jako deweloper. Oczywiście nie może budować za swoje i tak sobie z klientem sobie walutę przelewać. Środkami walutowymi musi zarządzać wybrany bank poprzez rachunek powierniczy. Jednak banki to instytucje wysokiego zaufania publicznego. Są uczciwe i szanowane. System rezerwy cząstkowej i kreacja pieniądza to tylko mity, które mówią źli ludzie Wink.

Kwestię wymiarów już wyjaśniliśmy. Wątek można zakończyć jak sądzę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
apkonstr
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 28 Gru 2012
Posty: 560
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:43, 22 Paź 2015    Temat postu:

Tak, tak, dzieki za komentarze . Te w temacie i obok Smile.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin