Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Asystenci i ich płace

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b-k1
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 300
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw 12:47, 13 Lut 2020    Temat postu: Asystenci i ich płace

Witam,

Tak nasuwa mi się pytanie odnośnie podwyżek ZUS i innych.
Jak wyglądają płace u waszych ewentualnych asystentów? Czy płacicie im od tematu zrobionego czy stałą pensję? Ja mając własną działalność rozliczam się z moim na zasadzie od tematu i normalnie wystawia faktury. Ma właśną firmę i dlatego chciał takie rozliczenie.

Chętnie wysłucham opinii innych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dywan
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 24 Wrz 2018
Posty: 736
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:49, 13 Lut 2020    Temat postu:

Ja jeszcze nikogo nie zatrudniam. Ale powiem moze jak to wygląda z drugiej strony. Nie tak dawno byłem sam na etacie jako asystent. Miałem 2900 do łapy, a na umowie 1800 brutto. Jeszcze szef czasem robił niespodzianki i dawał stówkę mniej, "bo się pomylił". premia? Jaka premia? Z takim podejściem nie utrzyma się pracownika. Tuż przede mną jeden odszedł, potem ja, a dalej to już z plotek wiem, że co się ktoś zatrudnił to zwalniał. Więc tak się da prowadzić biuro, ale chyba tylko z domkami i jakimiś małymi obiektami. Kasa z tego jest, dla szefa, ale sam wiem, że pracownicy są nie specjalnie produktywni Smile
Od kilku lat jestem na działalności, większość tematów mam od jednego konstruktora, z którym rozliczam się na fakturach. Płaci normalnie, a ja pracuje normalnie. Od razu zmienia się podejście do pracy, bo wiem że im się bardziej postaram, czyli nie zrobię na odwal (nie mówiąc już o tematach wprost od architektów) tym więcej zyskam. Zdarzyło się, że i ja przynoszę tematy do mojego, w zasadzie, szefa.
Reasumując, nauczony doświadczeniem, jak będę komuś oddawał temat, w sensie swojemu asystentowi, to właśnie na zasadzie wystawiania faktur, płatność za konkretny temat jakiś tam procent w zależności od zakresu obowiązków, a nie duszenie za 2-3 tysiące na miesiąc. Robota idzie wtedy szybciej, sprawniej, mniej błędów, atmosfera pracy lepsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b-k1
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 300
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw 22:52, 13 Lut 2020    Temat postu:

A jak otwierałeś własny biznes to miałeś jakieś zaplecze programów, licencji?
Czy bazowałeś na czyichś programach?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dywan
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 24 Wrz 2018
Posty: 736
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:04, 14 Lut 2020    Temat postu:

Miałem za sobą dwa lata robienia na dwa etaty i odłożonej kasy na licencje. Zacząłem od CADa kupionego od kogoś i rocznych licencji Intersoftu, potem kupowałem następne programy.

Niechcę pisac offtopu ale w sprawie tych ZUSów itd. Jak masz asystenta to on kiedyś odejdzie. Raczej napewno Smile I teraz jak płaci się asystentowi te 2500 przykładowo, a na umowie dajesz jakieś tam grosze bo nikogo nie stac na ZUS bo "ciężkie czasy", "takie czasy" lub "czasy coraz gorsze" to jak on dostanie od architekta propozycję zrobienia domku za 2000zł to weźmie. Odpali komuś 300zł za podpis i bedzie 1700 żywej gotówki do łapy (zalezy czy zgodzi się na umowe jakąś czy to bedzie na czarno). I domek bedzie zrobiony powiedzmy dobrze (tzn zweryfikuje to dopiero fizyka ale realnie patrząc nie słychać o zawalonych domkach). A może nawet bedzie po kryjomu robiony na etacie. I to, że asystent decyduje się na robienie domku za mniejszą niż rynkowa stawka jest wynikiem bezpośrednio tego, ze obecne pensje asytentów sa baaardzo niskie a i ceny są przez wszelkiej masci zleceniodawców ukrywane bo kazdy chce grosik dla siebie urwać). To chyba oczywiste. Sam wiem za jakie stawki robiłem domki na fuchy. Wiec niejako zatrudniając asystenta na takich zasadach samemu pośrednio psuje się rynek. Ja wiem, że ZUS cały czas w góre idzie. Ale jak ostatnio zapłaciłem 200zł za 15 minut u lekarza (jeszcze nie doktora) to naszła mnie taka refleksja, że może nie ZUS jest za duży, i koszty za duże, ale moje stawki są za małe Smile Wiec szedłbym w kierunku tego by podnosić stawki a nie kombinować jak uciąć asystentowi 100zł celem obniżenia kosztów.

Wiem, że teraz łatwo się mądrzyć jak się nikogo nie zatrudnia, życie zweryfikuje Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
budkate
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 155
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:10, 14 Lut 2020    Temat postu:

Tyle że lekarzy jest ciągle mało (a wielu emigruje), a absolwentów budo od zaj***bania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b-k1
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 300
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 11:13, 14 Lut 2020    Temat postu:

Cytat:

Tyle że lekarzy jest ciągle mało (a wielu emigruje), a absolwentów budo od zaj***bania.


Fakt.

Ale pomijając fakt że ich dużo. Jeśli np podzlecacie komuś projekty a w moim przypadku jest to asystent na działalności gospodarczej to czy w moim interesie jest zapewnić bazę sprzętową do obsługi moich tematów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majster stefania
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 1230
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:18, 14 Lut 2020    Temat postu:

Studentów od zaj.. a a znaleźć kogoś konkretnego do najprostszych rysu kow czy prac to już nie za bardzo można

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b-k1
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 300
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 12:10, 14 Lut 2020    Temat postu:

Pytanie czy jak komuś się zleca to się powinno ingerowac czy ktoś ma programy czy nie ma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dywan
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 24 Wrz 2018
Posty: 736
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:13, 14 Lut 2020    Temat postu:

@b-k1 - jeżeli jest ktos na działalności gospdoarczej to programy ma swoje. Jezlei nie ma obliczeniowych, które masz Ty to po prostu nie policzy. Ja kupowałem programy te same co ma główny zleceniodawca. Proponował co prawda by dorzucić się do Allplana, ale jakoś uniosłem się honorem i nie brałem. Może głupio zrobiłem, nie wiem. Wiem, że akurat miał dwie zbędne licencje na intrsofty i dawał asystentom, ale dla mnie akurat zabrakło swego czasu.
W sumie jak teraz się zastanowie, to jezlie liczymy domek 3000zł netto, asystent dostanie połowe bo konstruktor np liczy i daje wytyczne, to w tej cenie jest jakiś ZWCAD. Myśle, ze asystent moze to kupic samodzielnie. Pomijam juz oczywiscie "freeware" z akademickich sieci i chomika Smile

@majster stefania - teraz wchodzi inne pokolenie, trzeba zaprosić najpierw na ciastko, zamowić im latte z mlekiem sojowym, porozmawiać, przytulić, dac urlop na początek i otworzyć biuro w miare blisko by mogli dojeżdżać rowerem Smile I oczywiscie płacić za robote. Ja w ich wieku byłem już dwa lata starszy i robiłem za dyche za godzine z pocałowaniem ręki z uśmiechem czekając w niedziele o 8.50 pod biurem bo w niedziele akurat otwierał o 9.00 Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tokkotai
Gość






PostWysłany: Pią 12:16, 14 Lut 2020    Temat postu:

Absolwenci.......

Kurwa jego mac.......

Od roku firma gdzie pracuje szuka absolwenta który jest w stanie liczyć detale konstrukcyjne w stali i aluminium najprostszymi metodami rozkładu elementów na pojedyncze beleczki.....

już 3-ci się szkoli.... ... szkoli? .. Sam się muszę z nim użerać...

Większość absolwentów nie umie nic...
Uniwersytety w UK uczą tylko jak być dobrą małpą i naciskać przyciski...


Ostatnio zmieniony przez tokkotai dnia Pią 12:31, 14 Lut 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ProjektK66
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 1572
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Krosno

PostWysłany: Pią 13:51, 14 Lut 2020    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
myślę, że poziom odpowiedzialności zerowy, spokój, kasa dobra.
[b]tokkotai[\b] zgadza się, jak by nie technikum mechaniczne i zaszczepienie pasji do nauki CAD, był bym w leśnej norze po polidziurze z z umiejętnością odpalania autodziada- zresztą niepomierny kult.
Patrzę, po stawkach za położenie płytek, to aż żal się stresować, czy aby wytrzyma;).
Osobiście znalazłem sobie niszę - w około fizyki budowli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b-k1
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 300
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią 14:00, 14 Lut 2020    Temat postu:

Tzn asystent asystentowi nie równy. Jedne umie a drugi nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tokkotai
Gość






PostWysłany: Pią 14:19, 14 Lut 2020    Temat postu:

tokkotai napisał:
Absolwenci.......

Kurwa jego mac.......

Od roku firma gdzie pracuje szuka absolwenta który jest w stanie liczyć detale konstrukcyjne w stali i aluminium najprostszymi metodami rozkładu elementów na pojedyncze beleczki.....

już 3-ci się szkoli.... ... szkoli? .. Sam się muszę z nim użerać...

Większość absolwentów nie umie nic...
Uniwersytety w UK uczą tylko jak być dobrą małpą i naciskać przyciski...


Zaproponował bym prace w UK, ale ponieważ mam zablokowane P.W. to nie mam jak się umówić na rozmowę.... Zostało 12 miesięcy do końca możliwości rozpoczęcia pracy w UK za godziwe stawki bez kupowania drogiej wizy pracowniczej. Head hunterzy już teraz wariują i na sile szukają pracownika gdzie £50k/rocznie to początek rozmowy ( kiedyś £25k)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin