Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Świeży absolwent - proszę o opinię

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moonwalker
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:54, 09 Lut 2014    Temat postu: Świeży absolwent - proszę o opinię

Witam wszystkich, jestem ubiegłorocznym absolwentem jednej z politechnik (mgr inż. bud. KBI). Obecnie mieszkam w małym mieście na wschodzie Polski z rodzicami, mam dorywcze projekciki, ale z rzadka. Nie jest to też praca na umowie. Niestety w mojej okolicy po prostu nie ma szans na znalezienie pracy jako majster lub asystent w biurze. Generalnie chyba nie muszę mówić jak tu jest, krótko: legendy są prawdziwe. Ponieważ jednak mam już tego dosyć chciałbym się wynieść do większego miasta. Od Wisły włącznie, na zachód. Wiem, wiem, też nie jest różowo, czaję. Mam przecież kontakt ze znajomymi. Znalazłem forum szukając jakiegoś aktywnego obecnie forum konstruktorów lub majstrów, bo być może Wy wiecie jak jest z pracą obecnie w miastach typu Warszawa, Poznań itp.

Czy szybko (kwestia kilku dni) mógłbym tam znaleźć pracę jako pomocnik na budowie żeby się jakoś utrzymać, a wtenczas na spokojnie szukać pracy na stanowisku wyuczonym? Jeśli chodzi o moje doświadczenia z budową to generalnie pracowałem w okresach wakacyjnych trochę przy tynkowaniu, co nieco jako pomocnik murarza (wujek tynkarz/murarz, niestety już zmarnował zdrowie i przymusowa "emerytura"), trochę jako zwykły pomocnik, generalnie przy budowach domów, miałem też praktyki przy budowie bloków, gdzie praktycznie byłem pomocnikiem i przydupasem kierownika w jednym Very Happy Pracowałem też trochę przy wykończeniach, pomocnik przy sklepieniu drewnianym. Co nieco liznąłem podczas budowy domu przez ojca, gdzie robiliśmy oczywiście systemem gospodarczym tyle że wszystko oprócz konstrukcji stropów sami. Problem w tym, że to wszystko było na czarno. Oficjalnie nie mam doświadczenia, zero. Nieoficjalnie coś tam liznąłem, a przynajmniej z politowaniem patrzę na te wyjątki swoich znajomych, którzy szczęśliwie dostali pracę, bo złożyli wizytę w danej firmie w odpowiednim czasie, ale po przyjściu na budowę nie wiedzą co to łata, czy gumówka. Jestem jednak uczciwy i sumienny. Wymagań też nie mam nie wiadomo jakich, ale nie oszukujmy się:
- mieszkanie po studencku w mieście: 700zł/mc
- do gara mieć co wsadzić, przy czym sorry, ale nie mogę odmówić sobie zdrowego jedzenia: 500zł/mc
- czasem trzeba kupić mydło, pastę do zębów, czy domestos itp.: 100zł/mc
- ubrać też się trzeba do ludzi czasem (spodnie, koszulka itp.): 200zł/mc

Dodawać pewnie umiecie. Wink Nic więcej nie wymagam ponad normalne utrzymanie się. Mam już dosyć rodziców. Mam swoje oszczędności na start, problem w tym, że nie chcę w tych czasach sięgać po oszczędności. Myślę, że prawdziwy facet powinien zawsze mieć takie gdzieś na lokacie itp. Dlatego chciałbym znaleźć pracę tymczasową od razu. Przecież nie założę sobie bata w postaci umowy na mieszkanie na 6 miesięcy nawet nie wiedząc czy w ogóle jakąkolwiek pracę się znajdzie. I tu pytanie, jak by było ze znalezieniem takiej pracy np. jako pomocnik obecnie?

Pozdrawiam, będę wdzięczny za zainteresowanie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez moonwalker dnia Nie 18:00, 09 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
W2K
Forumowicz



Dołączył: 12 Lis 2013
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 2:28, 10 Lut 2014    Temat postu:

Nie wiem jak obecnie jest z pracą na budowie w charakterze pracownika fizycznego. Natomiast chyba we wszystkich miastach w Polsce sytuacja jest bardzo podobna- o pracę jako inżynier bardzo trudno zarówno na budowie jak i w biurze. A że o pracę trudno to i stawki nie są specjalnie wysokie. Jako asystent konstruktora raczej nie zbliżysz się do 2000 zł/netto - sądzę że około 1600-1700 to niestety w miarę realne wynagrodzenie.

Dlatego ja dałem sobie po prostu spokój i przebranżawiam się. Zaglądam tu z sentymentu bo mimo wszytsko lubię liczyć i projektować.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez W2K dnia Pon 2:30, 10 Lut 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moonwalker
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:37, 11 Lut 2014    Temat postu:

Problem ze zmianą branży polega na tym, że trzeba najpierw wiedzieć na jaką. Wink Programistą nie zostanę, do tego trzeba mieć skymałę. Ogólnie trzeba też zaznaczyć, że w wielu innych branżach też specjalnie lekko nie jest, choć powiedzmy to otwarcie w budownictwie najgorzej. Jeśli potrafisz przewidzieć jaka branża (oprócz IT) będzie za kilka lat rentowna to gratuluję. Ja już raz się na podobnych "przewidywaniach" oparłem. Kiedy wybierałem studia wszyscy na czele z nauczycielami o zgrozo, mówili że to przyszłościowy kierunek Laughing A wiadomo, w młodym ciele głupie ciele... i zamiast przeprowadzić zaawansowaną analizę rynku pracy i poszukać opinii jak największej liczby absolwentów różnych kierunków słuchało się tych idiotów dziennikarzy i nauczycieli, którym wydawało się, że coś wiedzą.

W każdym razie będę wdzięczny za jakieś info o pracy na budowie w większych polskich miastach. Czy taki wyjazd będzie miał ręce i nogi? Czy utrzymam się i przede wszystkim czy szybko dostanę taką robotę?

Dzięki i pozdrawiam. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez moonwalker dnia Wto 14:39, 11 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
apkonstr
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 28 Gru 2012
Posty: 560
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:00, 11 Lut 2014    Temat postu:

Dalej nauczyciele i ludzie myślą że to dobry kierunek...może pomysl o mbm. Co do roboty to myślę że zawsze coś znajdziesz.nie musi to być budowa na początek .może to być zakład gdzie robią coś w stali itp-na zasadzie technologa. Tam też trochę policzysz .Nie demonizujcie tak proszę bo chłopak jeszcze sobie coś zrobi po tylu latach zapier ...a swoją droga pamiętaj żeby w przyszłości nie być jak inni i nie płac swojemu pracownikowi takiej pensji...i jeszcze nastaw się bojowo bo to dżungla

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GT
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 30 Mar 2011
Posty: 75
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: śląsk/małopolska

PostWysłany: Pią 13:03, 14 Lut 2014    Temat postu:

CZYTAM temat i chcialem zapytać WAS: czym sie sugerowaliście >"idąc na budownictwo"<? Może hasłami z przed EŁRO (z obiektywnych mediów ) "Potrzeba inżynierów", "bedzie się dużo budować", rankingami z gazet wiadomo jakich...etc. ?
-To jest efekt taki jak nawoływanie na "ZARZĄDZANIE I MARKETING"... kto wie to wie.
LUDZIE to jest tylko Polska z układami i sitwami! Zresztą komu tu budować -spójrz na demografie, na run wyjazdowy !
PO CO WAM uprawnienia? Uprawnienia to ma chyba "każdy".
Zawód inżyniera został zdewaluowany-stał sie powszechny jak zawód piekarza - to po co sie podpisywać pod czymś na całe życie? co to takiego fajnego jest w tym?

Krk ,srednie biuro projektowe -asystent z 2l stażem ma 1400 na reke, potem 1600 - TYLE TO MA KU*WA DZIECIAK 15-LETNI HANDLUJĄCY NA ALLEGRO BEZ PODATKÓW
"..ale dzieciak nie ma opłacanego ZUSu "-weź przestań.
Kto cie namówił na takie studia? Kto ci wmawia że jest dobrze?
Piszesz że nauczyciele dalej namawiają na budownictwo... a co mają robić jak to ich chleb i żeby utrzymywać ilośc studentów>godziny>pensja to juz niedługo bedą przyjmować owce i zebry

Ktoś 50+ powie że to kapitalizm - weź poczytaj komuchu jakieś ekoksiążki, ale nie te dodawane do gazety wiadomo jakiej...
Takich przykładów jak @moonwalker to są tysiące + ci co wyjechali
Co do znalezienia pracy- teraz na wiosne może cos drgnie [a moze nie]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin