Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wpływ województwa na rynek pracy Inżynierów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Praca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femdesign
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 13 Kwi 2018
Posty: 89
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:29, 22 Cze 2018    Temat postu: Wpływ województwa na rynek pracy Inżynierów

Sytuacja absolwentów z takich miast jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto wygląda lepiej niż z innych części Polski. Moim skromnym zdaniem najgorszy rynek pracy dla inżynierów budownictwa jest w Kujawsko - pormorskim i Warmińsko-Mazurskim, tam prawie nie ma inwestycji, a jak są jakieś poważne to wykonywane przez biura z tych lepszych miast, bo mają już doświadczenie. Tak więc start w tych regionach może być bolesny Sad

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez femdesign dnia Pią 20:34, 22 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Klinkier
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 331
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:24, 22 Cze 2018    Temat postu:

Potwierdzam, kujawsko-pomorskie to nędza z bryndzą Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
markervip
Aktywny Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 44
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KRK

PostWysłany: Sob 7:37, 23 Cze 2018    Temat postu:

No nie wiem czy w takim mieście jak Kraków jest aż taka rewelacja.
Wielu studentów przyjeżdża na politechnikę do Krakowa i już tutaj zostaje, czyniąc tym samym ogromną konkurencję.
Fakt, sporo się buduje, ale nie aż tyle, żeby co roku dać wszystkim (abo nawet 1/4) pracę!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femdesign
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 13 Kwi 2018
Posty: 89
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:23, 23 Cze 2018    Temat postu:

Olsztyn jest zbyt małym miastem na poważne inwestycje, region jest zacofany i słabo skomunikowany z resztą Polski. Natomiast w Kujawsko - pomorskim brak jest miasta stołecznego. W Bydgoszczy i Toruniu powstaje jedynie mieszkaniówka, Bydgoszcz jest strasznie zacofanym miastem, ponieważ ilość nowoczesnej powierzchni biurowej jest bliska ZERU ! Toruń pod tym względem wygląda jeszcze gorzej. Od 89 r. w Bydgoszczy dopiero teraz powstaje jeden poważny budynek biurowy na 45 metrów wysokości, i to z taką pompą w mediach jak by to był co najmniej burj khalifa. Kolejnym problemem jest upadające szkolnictwo wyższe w tych miastach, młodzi nie chcą tam studiować, ewentualnie jakieś kierunki medyczne mogą przyciągać. To powoduje odpływ młodzieży do sąsiednich rozwijających się ośrodków. Nie polecam się wiązać na stałe z tymi regionami, bo może się okazać że zostaniemy w pewien sposób pokrzywdzeni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femdesign
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 13 Kwi 2018
Posty: 89
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:43, 23 Cze 2018    Temat postu:

Cytat:
No nie wiem czy w takim mieście jak Kraków jest aż taka rewelacja.
Wielu studentów przyjeżdża na politechnikę do Krakowa i już tutaj zostaje, czyniąc tym samym ogromną konkurencję.
Fakt, sporo się buduje, ale nie aż tyle, żeby co roku dać wszystkim (abo nawet 1/4) pracę!


O czym ty mówisz ? Kraków to elitarne miejsce, ponieważ jest tam dobre szkolnictwo wyższe, i ogromny rynek nowoczesnej powierzchni biurowej. Studiując w Krakowie i podejmując tam później pracę, można ustawić się do końca życia.
A teraz dla zobrazowania Kraków vs Bydgoszcz
liczba ludności:
Bydgoszcz 352 313 mieszkańców
Kraków 767 348 mieszkańców, czyli tylko 2 razy więcej
A teraz liczba nowoczesnej powierzchni biurowej
Kraków 752 tys. m2
Bydgoszcz poniżej 90 tys. m2 a tej nowoczesnej to pewnie z 40 tys. m2

Czujesz tą przepaść ? Uważam po wejściu do UE i pompowaniu kasy we wschodnie regiony Polski, wyrządzono krzywdę Bydgoszczy, ten region po prostu upadnie, jeśli tak się będzie dalej rozwijać. Lublin dzisiaj biję na głowę Bydgoszcz. Najgorsze jest że wszyscy mieszkańcy Polski płacą takie same podatki, ale nie wszyscy mają równe szanse, miejsce urodzenia ma nadal w Polsce ogromny wpływ na rozwój osobisty. Rodzice dzieci z małych miast przez całe życie płacą w podatkach na wykształcenie dzieci z wielkich aglomeracji miejskich, W polsce studia wcale nie są za darmo, ponieważ tylko mały procent otrzymuje studia za darmo, głównie to w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. W reszcie miast te uczelnie są fikcją, ponieważ nie ma tam kadry na dobrym poziomie, jest to przechowalnia dla różnego rodzaju klik, a absolwenci tych uczelni są w większości spisani na straty. Ten system jest coraz bardziej scentralizowany z roku na rok, i różnice w rozwoju będą się pogłębiać, ponieważ te mniejsze miasta zostaną pozbawione elit, na zachodzie to jednak jest to bardziej zrównoważone, ale politycy mają własną wizję kraju, kraju w którym będą wieżowce jak w Moskwie, i zdychające prowincje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez femdesign dnia Sob 9:02, 23 Cze 2018, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzo
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 247
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: abroad

PostWysłany: Sob 10:38, 23 Cze 2018    Temat postu:

Cytat:
O czym ty mówisz ? Kraków to elitarne miejsce, ponieważ jest tam dobre szkolnictwo wyższe, i ogromny rynek nowoczesnej powierzchni biurowej. Studiując w Krakowie i podejmując tam później pracę, można ustawić się do końca życia.


Troche poplynales Very Happy Porownaj sobie teraz ile studentow konczy budownictwo w Krakowie rok w rok na PK i AGH. Ile jest nowych absolwentow i porownaj do tych inwestycji.
Porownaj sobie tez normalny koszt zycia. Wynajecie/ kupno mieszkania itd.
Albo najlepiej sprawdz sobie ile placi sie absolwentom budownictwa w Krakowie i wez pod uwage koszty zycia.
Sam nie bylem z Krakowa, przyjechalem tam na studia, po studiach zostalem kilka lat w pracy i co ? i wyjechalem.

Zgodze sie, ze Krakow i generalnie wielkie miasta sa super jesli ktos skonczyl cos w IT, Finansach itp ale obecnie nie po budownictwie. nieproporcjonalce koszty zycia do plac.


Nie zgodze sie tez ze stwierdzeniem, ze rodzice dzieci z malych miast placa w podatkach na wyksztalcenie dzieci z wielkich oglomeracji.

Przeciez kazdy moze wyjechac ( tak jak ja) i korzystac z tych studiow w innych miastach jesli tak wlasnie uwaza, ze bedzie lepiej. Ciezko, zeby Krakow czy Warszawa byly w Bydgoszczy. Oprocz tego kadra kadra, ale o ile sam chcesz sie nauczyc na studiach to sie nauczysz. Samo to, ze jestes przykladowo w Krakowie nie czyni Cie lepszym studentem. Znam osoby ktore po studiach w Krakowie wiedza o wiele mniej niz inne po tych samych studiach w miejscowosciach o ktorych nikt nie slyszal.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
markervip
Aktywny Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 44
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KRK

PostWysłany: Sob 10:55, 23 Cze 2018    Temat postu:

femdesign napisał:
O czym ty mówisz ? Kraków to elitarne miejsce, ponieważ jest tam dobre szkolnictwo wyższe, i ogromny rynek nowoczesnej powierzchni biurowej. Studiując w Krakowie i podejmując tam później pracę, można ustawić się do końca życia.

Mówię tylko i wyłącznie o sytuacji na rynku pracy w budownictwie.
Politechnika Krakowska produkuje rok w rok około 150 absolwentów i to tylko kierunku KBI i to tylko na studiach stacjonarnych.
Niech tylko 100 absolwentów ze studiów stacjonarnych zostanie w KRK i zacznie szukać pracy. To mamy co roku 100 nowych konkurentów na rynku pracy. Nie wiem czy rynek krakowski co roku potrzebuje aż tylu pracowników, aż tak się tutaj chyba nie buduje. Po 5 latach mamy 500 osób z którymi nie ma co zrobić!
A konkurencja to nic innego jak obniżanie stawek i praca za najniższą krajową "no bo jak się już wykształciłem, straciłem czas i energię to będę robił za tysiąc pińćset".

Nie mam nic przeciwko żeby ludzie przyjezdni kształcili się w krakowie (dalej mówię tylko o budownictwie, bo to się najbardziej tyczy mnie, jako inżyniera budownictwa), ale na litość, niech wracają skąd przyjechali!
Tak, może mam egoistyczne podejście do sprawy, bo co mnie to obchodzi, że ktoś tam nie będzie potem miał pracy w tej branży w jego rodzinnym regionie? Widocznie kierunek jest już wyczerpany i zmiana lokalizacji nic w tym nie pomoże, a tylko i wyłącznie zaszkodzi wszystkim zainteresowanym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eddyi0202
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 15 Gru 2016
Posty: 9
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chałupki

PostWysłany: Sob 12:52, 23 Cze 2018    Temat postu:

Panowanie według mnie zapomnieli wspomnieć o Katowicach, generalnie o górnym śląsku, sporo się tu buduje i mimo że co roku z dziennych studiów wychodzi ok. 120 inżynierów to nie mają problemu np. z znalezieniem pracy, co innego już za jakie stawki ale to jak w całym kraju, chociaż w porównaniu do kolegów którzy teraz obronili magistra było że na praktykach(na 7 semestrze) dostawli 800zł na umowie o dzieło, teraz jest już lepiej bo coraz częściej słysze że na praktykach dostają minimalną na umowie zlecenie. Najwięcej teraz pracy jest w drogach i kolejach , sporo widze ogłoszeń pracy dla asystentów projektanta lub kierowników budów. Osobiście teraz zajmuje się projektowaniem dróg tyle że przy inwestycjach prywatnych, głównie na strefach ekonomicznych i widze że sporo tego się buduje.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eddyi0202 dnia Sob 12:53, 23 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femdesign
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 13 Kwi 2018
Posty: 89
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:14, 23 Cze 2018    Temat postu:

Cytat:
Troche poplynales Very Happy Porownaj sobie teraz ile studentow konczy budownictwo w Krakowie rok w rok na PK i AGH. Ile jest nowych absolwentow i porownaj do tych inwestycji.
Porownaj sobie tez normalny koszt zycia. Wynajecie/ kupno mieszkania itd.

To że napisałem iż uczelnie upadają, to nie znaczy że zaprzestały produkcji dyplomów mgr inż. budownictwa. UTP w Bydgoszczy, oraz prywatne uczelnie w Bydgoszczy i Toruniu wypuszczają setki absolwentów rocznie.

Cytat:
Albo najlepiej sprawdz sobie ile placi sie absolwentom budownictwa w Krakowie i wez pod uwage koszty zycia.
Sam nie bylem z Krakowa, przyjechalem tam na studia, po studiach zostalem kilka lat w pracy i co ? i wyjechalem.

Zgodze sie, ze Krakow i generalnie wielkie miasta sa super jesli ktos skonczyl cos w IT, Finansach itp ale obecnie nie po budownictwie. nieproporcjonalce koszty zycia do plac.


Koszty życia w Bydgoszczy są takie same jak w pozostałych największych 10 miastach polski, za wyjątkiem Warszawy. Koszty wynajmu pokoju/mieszkania takie same jak we Wrocławiu czy Poznaniu.

Cytat:
Przeciez kazdy moze wyjechac ( tak jak ja) i korzystac z tych studiow w innych miastach jesli tak wlasnie uwaza, ze bedzie lepiej. Ciezko, zeby Krakow czy Warszawa byly w Bydgoszczy. Oprocz tego kadra kadra, ale o ile sam chcesz sie nauczyc na studiach to sie nauczysz. Samo to, ze jestes przykladowo w Krakowie nie czyni Cie lepszym studentem. Znam osoby ktore po studiach w Krakowie wiedza o wiele mniej niz inne po tych samych studiach w miejscowosciach o ktorych nikt nie slyszal.


Statystyki są takie, że tylko 15 % młodzieży wyjeżdża poza swoje województwo studiować.


Cytat:
Mówię tylko i wyłącznie o sytuacji na rynku pracy w budownictwie.
Politechnika Krakowska produkuje rok w rok około 150 absolwentów i to tylko kierunku KBI i to tylko na studiach stacjonarnych.
Niech tylko 100 absolwentów ze studiów stacjonarnych zostanie w KRK i zacznie szukać pracy. To mamy co roku 100 nowych konkurentów na rynku pracy. Nie wiem czy rynek krakowski co roku potrzebuje aż tylu pracowników, aż tak się tutaj chyba nie buduje. Po 5 latach mamy 500 osób z którymi nie ma co zrobić!
A konkurencja to nic innego jak obniżanie stawek i praca za najniższą krajową "no bo jak się już wykształciłem, straciłem czas i energię to będę robił za tysiąc pińćset".


W Bydgoszczy również studia kończy kilkaset osób rocznie.


W kujawsko - pomorskim mamy do czynienia z upadającym regionem, to nie są jakieś widzimisię, bo jeżdżę po Polsce i obserwuje rozwój sąsiednich miast. Weźmy choćby Poznań, zaledwie 190 tys. mieszkańców więcej niż w Bydgoszczy, a przepaść niesamowita. Kujawsko - pomorskie jest wysysane obecne z młodzieży przez sąsiednie województwa i zagranicę. We wszystkich rankingach Bydgoszcz leci w dół. W Bydgoszczy zarobki we wszystkich branżach są okropnie niskie, mimo niskiego bezrobocia. Region się wyludnia w zastraszającym tempie. Bydgoszcz postała tak naprawdę w wyniku zaborów, bo wcześniej to była wioska, i w obecnym systemie nie ma miejsca na tak dwa duże ośrodki blisko siebie jakim są Bydgoszcz i Toruń. W dodatku wojna o dotacje Bydgosko - Toruńska, gdzie dwóch się bije tam reszta korzysta. I korzystają na tym Poznań, Trójmiasto, Warszawa, itd. bo zasysają do siebie młodzież z tego regionu. A jeśli ktoś chcę pracować jako inżynier budowy i rozwijać się, to nie ma innej opcji jak wyjazd do wielkich aglomeracji gdzie powstają wielkie inwestycje. W samej tylko Warszawie rocznie powstaje 200 tys. m2 powierzchni biurowej, a w Bydgoszczy nie ma nawet 100 tys. m2, więc to jest przepaść cywilizacyjna i zapowiada się że region upadnie, bo jedzie wyłącznie na taniej sile roboczej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femdesign
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 13 Kwi 2018
Posty: 89
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:19, 23 Cze 2018    Temat postu:

Albo weźmy Katowice, obecnie zamieszkuje tam 296 262 mieszkańców, a ilość powierzchni biurowej 5x większa niż w Bydgoszczy, będziemy mieli wkrótce nowe Detroit w Polsce w Bydgoszczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majster stefania
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 377
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:46, 24 Cze 2018    Temat postu:

Warmińsko mazurskie- zgodzę się, że jest nieciekawie, wystarczy przejechać przez miasto (Olsztyn) i popatrzec na ilość żurawi na horyzoncie... albo adaptacja domków, lepsze inwestycje rzeczywiście chyba zgarniają albo znajomi królika, albo biura z innych miast...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez majster stefania dnia Nie 23:46, 24 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Praca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin