Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uprawnienia budowlane po innych kierunkach lub zagranicznych
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Avi
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 14 Paź 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radzionków

PostWysłany: Śro 15:17, 14 Paź 2015    Temat postu: Uprawnienia budowlane po innych kierunkach lub zagranicznych

Witam szanownych Panów inżynierów, magistrów, doktorów oraz profesorów budownictwa.

Mam spory dylemat i byłbym bardzo wdzięczny za pomoc i radę. Jestem obecnie inżynierem Automatyki i Robotyki. W czerwcu 2016 bronię tytuł magistra tegoż kierunku. Prawda jest jednak taka, iż nie czuję się w tym zawodzie spełniony i poważnie myślę o przebranżowieniu się. Dodatkowo za tym przemawia fakt, iż mój ojciec prowadzi firmę budowlaną, która ostatnimi laty lepiej prosperuje i chciałbym jednak kontynuować w tym kierunku. Przez lata ciągle tacie pomagałem, mam więc trochę o tym pojęcia.
Mój problem polega na tym, iż potrzebuję do tego uprawnień konstrukcyjno-budowlanych najlepiej bez ograniczeń (do kierowania robotami budowlanymi). Niestety są one trudno dostępne, a chciałbym uniknąć studiowania drugiego inżyniera na polskiej politechnice. Mam zatem kilka pomysłów jak to rozwiązać. Byłem skonsultować się w tej sprawie w Śląskiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa.

Moje pytania brzmią:
1. Czy gdybym z tytułem mgr inż. z Automatyki i Robotyki dostał się od razu na studia magisterskie z Budownictwa i je ukończył (dwuletnie), to mogę ubiegać się o uprawnienia konstrukcyjno-budowlane bez ograniczeń?

Właściwie nie miałbym nawet oporów rozpocząć pierwszego stopnia studiów, byle na zachodzie, stąd rodzi się następne pytanie:

2. Czy po skończeniu studiów za granicą (np. w Anglii lub Niemczech Undergraduate Studies na kierunku Civil-Engineering to są studia trzyletnie i odpowiadają naszemu licencjatowi), a następnie skończeniu studiów magisterskich w Polsce mogę otrzymać uprawnienia konstrukcyjno-budowlane bez ograniczeń?

Pan w OIIB twierdzi, że nie byłoby problemu z dostaniem się na studia magisterskie z Budownictwa (moim zdaniem nie jest to takie proste - a nawet jeśli to musiałbym zdać trudny egzamin) i dopilnować, aby po dwóch latach, po obronie dali mi tytuł mgr razem z inż., gdyż inaczej będzie problem z możliwością otrzymania uprawnień.

Wiem, że aby otrzymać uprawnienia muszę zdać egzamin etc. Niestety, w przypadku uprawnień konstrukcyjno-budowlanych problem polega na wymaganiu "ukończenie kierunku studiów budownictwo". No właśnie. Budownictwo i żaden inny. Stąd moje rozterki, gdyż szkoda mi tracić czas na studia, po których będę miał problem ze zdobyciem uprawnień.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów i przepraszam, iż tekst jest taki długi. Po prostu bardzo mi zależy na uzyskaniu tych odpowiedzi, które są kluczowe w planowaniu mojej przyszłości. Gratuluję i dziękuję zatem tym, którzy się zdobyli na przeczytanie tego wszystkiego Smile

PS: Aha, spotkałem podobny problem na tym forum, w temacie ("uprawnienia budowlane po ukończeniu zagranicznej uczelni". Niestety rozmowa w tym temacie zeszła na nieco inny kierunek i nie otrzymałem jasnej odpowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Czw 14:53, 15 Paź 2015    Temat postu:

Avi, wszystko zależy od:
a) danej uczelni;
b) danej OIIB.
Czy program pokrywa się z wymogami decyduje OKK podczas kwalifikowania kandydata do uzyskania uprawnień. Wg mnie nie ma problemu żebyś ukończył II stopień i uzyskał uprawnienia. Zapytaj jeszcze na wybranej uczelni czy Cię przyjmą na 2 stopień.

Napisz jak sprawa zostanie i załatwiona - może to w przyszłości komuś przydać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gln
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 403
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw 17:27, 15 Paź 2015    Temat postu:

Podejrzewam, że formalnie jest to wykonalne, aczkolwiek nie widzę w tej zasadzie dużego sensu.

Studia I stopnia dają solidną podstawę, fundament do rozwijania wiedzy inżynierskiej.

Studia II stopnia to dodatek dający podstawy bardziej zaawansowanych zagadnień.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Czw 19:53, 15 Paź 2015    Temat postu:

Qgl, dlaczego? Wykształcenie praktyczne jest wymienne z wykształceniem teoretycznym. Studia dają podstawę, ale nie są jedyną możliwością.
Kolega Avi pisze, że jego ojciec ma firmę budowlaną. To chyba najlepsze z możliwych form kształcenia. Też znam kilka osób, które studia robiły "przy okazji" w celu przejęcia firmy od krewnych. Nie ma to jak porządna szkoła "z natury" Smile.
Nie analizujmy programów studiów (i nie tylko) bo to co się teraz dzieje z programami kształcenia woła o pomstę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gln
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 403
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw 20:31, 15 Paź 2015    Temat postu:

Braki podstaw teoretycznych skutkują później różnymi patologiami w wykonawstwie. Stuprocentowi samoucy niech wyżywają się na budowach domków (co już i tak się dzieje).

Samouk może zostać świetnym majstrem, ale nie kierownikiem budowy. W 9 sytuacjach na 10 to wystarczy, ale w 1 nie.

Rozumiem, że Ciebie to ubodło, bo system zabrania Ci oficjalnego zajmowania się projektowaniem architektury, co robisz od lat, ale to jest odmienna sytuacja od Twojej, bo tutaj autor tematu jest w ogóle z innej bajki (robotyka).

Równie dobrze mógłby postanowić zostać lekarzem po 2-letnim szkoleniu, bo ojciec ma prywatną przychodnię i trochę się na tym zna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:57, 15 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Qgl, dlaczego? Wykształcenie praktyczne jest wymienne z wykształceniem teoretycznym. Studia dają podstawę, ale nie są jedyną możliwością.
Kolega Avi pisze, że jego ojciec ma firmę budowlaną. To chyba najlepsze z możliwych form kształcenia. Też znam kilka osób, które studia robiły "przy okazji" w celu przejęcia firmy od krewnych. Nie ma to jak porządna szkoła "z natury" Smile.
Nie analizujmy programów studiów (i nie tylko) bo to co się teraz dzieje z programami kształcenia woła o pomstę...


Samodzielną funkcję techniczną obejmującą działalność określoną w art.12 ust 1 pkt 2 polegającą na kierowaniu robotami budowlanymi dotyczącymi budowy lub innych robót budowlanych w zakresie obiektów określonych daną specjalnością mogą wykonywać bez ograniczeń osoby posiadające wykształcenie I stopnia na kierunku odpowiednim.

Magister nie ma tu nic do rzeczy chyba że kierunek jest pokrewny. Wink

Uprawnienia do kierowania budową robotów lub automatów już kolega powinien dostać. Jak zrobi magistra na kierunku odpowiednim to dostanie także uprawnienia do pełnienia funkcji projektanta, sprawdzającego projekt techniczny robota lub automatu i pełniącego nadzór autorski. Tej drugiej funkcji bez magistra nie można pełnić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Czw 21:14, 15 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Avi
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 14 Paź 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radzionków

PostWysłany: Czw 23:24, 15 Paź 2015    Temat postu:

Dziękuję, za wszelkie rady i Wasze zdanie na ten temat, jest to dla mnie bardzo ważne. Jednocześnie proszę o dalsze wypowiadanie się, gdyż każda wskazówka pomoże mi w podjęciu ważnych decyzji. Zapraszam również inne osoby do wypowiadania się.

Cytat:
Napisz jak sprawa zostanie i załatwiona - może to w przyszłości komuś przydać.

Naturalnie! Smile Czego tylko się dowiem, natychmiast tutaj zamieszczę, gdyż na pewno jest wiele osób z podobnymi pytaniami.
Dopowiem jeszcze to, że konsultant z OIIB powiedział, że wg niego dyplom uczelni zagranicznej po nostryfikacji będzie się liczył. Ja tylko się obawiam, czy potraktują go jako naszego inżyniera, bo na zachodzie tak de facto nie istnieje coś takiego jak nasz inżynier.
Jeśli potraktują go jako licencjat, wtedy mogą pojawić się problemy z uprawnieniami, aczkolwiek z drugiej strony tak jak pisze senmil, to zależy od uczelni oraz OIIB.


gln: dziękuję za szczerą wypowiedź, jestem teraz jednak bardziej przekonany, aby zrobić studia pierwszego stopnia, z tym że jednak wolałbym za granicą (nie przepadam za "polityką" prowadzenia polskich uczelni i nie chciałbym przez to przechodzić drugi raz, gdyż studia pierwszego stopnia wiążą się z najprzykrzejszą częścią studiowania, dopiero potem robi się fajniej i ciekawiej).


Cytat:
Uprawnienia do kierowania budową robotów lub automatów już kolega powinien dostać. Jak zrobi magistra na kierunku odpowiednim to dostanie także uprawnienia do pełnienia funkcji projektanta, sprawdzającego projekt techniczny robota lub automatu i pełniącego nadzór autorski. Tej drugiej funkcji bez magistra nie można pełnić.


Zgadzam się, z tym że niestety w przypadku zawodu szeroko pojętej automatyki czy robotyki w ogóle nie trzeba mieć uprawnień, a nawet nie ma takowych, nawet gdyby ktoś bardzo chciał Smile
Najbliższy obecnie kierunek z możliwymi uprawnieniami jest dla mnie elektrotechnika i mam do niej mocno pokrewne przedmioty do tego stopnia, że dostałbym się na studia magisterskie z marszu (rozmawiałem już z dziekanem na ten temat). Natomiast po elektrotechnice mogę robić np. uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych czy uprawnienia SEP.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Avi dnia Czw 23:26, 15 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jajacek
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:25, 15 Paź 2015    Temat postu:

gln napisał:


Równie dobrze mógłby postanowić zostać lekarzem po 2-letnim szkoleniu, bo ojciec ma prywatną przychodnię i trochę się na tym zna.


Dobre dwuletnie szkolenie dla lekarzy by wystarczyło, podobnie zresztą z budownictwem. Patrząc z perspektywy czasu studia mi bardzo niewiele dały.

Lekarze uczą się schematów postępowania bez angażowania rozumu. W istocie są tylko ukrytymi, nieoficjalnymi przedstawicielami firm farmaceutycznych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:09, 16 Paź 2015    Temat postu:

Avi napisał:
....

Parikon napisał:
Uprawnienia do kierowania budową robotów lub automatów już kolega powinien dostać. Jak zrobi magistra na kierunku odpowiednim to dostanie także uprawnienia do pełnienia funkcji projektanta, sprawdzającego projekt techniczny robota lub automatu i pełniącego nadzór autorski. Tej drugiej funkcji bez magistra nie można pełnić.
....

Zgadzam się, z tym że niestety w przypadku zawodu szeroko pojętej automatyki czy robotyki w ogóle nie trzeba mieć uprawnień, a nawet nie ma takowych, nawet gdyby ktoś bardzo chciał Smile


Oczywiście, że jak na razie, nie jest przedmiotem żadnej ustawy budowa lub inny rodzaj robót budowlanych dotyczących obiektów określanych jako automaty lub roboty.

Pozwolenie na budowę robota lub jego rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont, rozbiórkę albo montaż w nim urządzeń innych niż przewidzianych w jego projekcie pierwotnym określającym jego funkcję formę i konstrukcję bez nawiązania do otoczenia, gdyż w przypadku robotów chcemy, aby mogły się przemieszczać nie jest wymagane prawnie.

Więc budowę własnego T1000 można sobie rozpocząć od razu w garażu jak tylko przyjdzie nam na to ochota.

Możesz sobie wykonać jakiś jego projekt techniczny i ten projekt dowolnie modyfikować bez zatwierdzania oraz co najważniejsze nie musisz zapewnić sprawdzenia tego typu projektu przez określoną prawnie osobę oraz nie musisz zatwierdzać go w urzędzie państwowym ani czekać na decyzję o pozwoleniu na rozpoczęcie jego budowy.

Natomiast budowa budynku, budowli lub obiektu małej architektury wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość ich użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, wzniesionych z użyciem wyrobów budowlanych takim ograniczeniom podlega, chyba że, ustawa prawo budowlane stanowi inaczej.

Jeśli więc chcesz prowadzić działalność obejmującą:
kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi to zgodnie z prawem musisz posiadać przede wszystkim odpowiednie wykształcenie i praktykę wymagane przez tą ustawę a nie wykształcenie II stopnia na kierunku odpowiednim.
Są to dwie różne rzeczy.

Ustawa stwierdza, że odpowiednim wykształceniem do uzyskania uprawnień budowlanych obejmujących działalność kierownika robót budowlanych jest już I stopień studiów na kierunku odpowiednim dla danej specjalności robót budowlanych lub II stopień studiów na kierunku pokrewnym dla tej specjalności robót budowlanych. Zakres robót budowlanych objętych tymi uprawnieniami budowlanymi czyli de fakto specjalnością określa komisja kwalifikacyjna w nadanych osobie spełniającej kryterium odpowiedniego wykształcenia i praktyki uprawnieniach budowlanych do kierowania robotami budowlanymi w tej specjalności.

Wszystko fajnie tylko nie podałeś specjalności jaką chcesz uzyskać.

Zakładam jednak że chodzi ci o uzyskanie uprawnień w specjalności k-b do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń.

W takim wypadku musisz ukończyć studia na kierunku architektura (I + II) stopień lub na kierunku budownictwo I stopień. Wymaganą praktykę masz w prawie budowlanym.

Oczywiście powstaje pytanie czy nie wystarczy zaliczyć II stopień na kierunku budownictwo?

Ja na studiach miałem np taki przedmiot:
Konstrukcje metalowe I
Konstrukcje metalowe II
Konstrukcje metalowe III

Tylko III była na 7 semestrze reszta wcześniej. Zaliczenie egzaminu na III nie daje podstaw do stwierdzenia, że znasz zakres jaki trzeba było zaliczyć na II i I.

Mając II stopień na kierunku budownictwo znając życie od razu wykorzystasz do uzyskania uprawnień projektanta, sprawdzającego i pełniącego nadzór autorski.

Ten zakres działalności czyli tzw twórczy przynależy inżynierowi z tego kierunku z tytułem mistrza a nie inżynierowi z innego kierunku z tytułem mistrza nawet gdy kierunek jest pokrewny. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Pią 9:10, 16 Paź 2015    Temat postu:

gln napisał:
Braki podstaw teoretycznych skutkują później różnymi patologiami w wykonawstwie. Stuprocentowi samoucy niech wyżywają się na budowach domków (co już i tak się dzieje).

Samouk może zostać świetnym majstrem, ale nie kierownikiem budowy. W 9 sytuacjach na 10 to wystarczy, ale w 1 nie.

Dlatego wiedzę trzeba uzupełnić aby uzyskać uprawnienia i dopiero wtedy można uzyskać uprawnienia po egzaminie dwustopniowym (po to chyba on jest). Mam na myśli wiedzę praktyczną, której nigdzie na studiach nie uczą i nie da się jej uzyskać bez umoczenia gumaków na budowie. Oczywiście macie rację, ale pobawię się w adwokata diabła. Jest mistrz, który delikwentem (praktykantem kandydatem do uzyskania uprawnień) kieruje i musi go czegoś nauczyć żeby roboty nie zawalił i wiedział co i z czego wynika (zarówno na budowie jak i w pracowni). Ten mistrz ma wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz ma pełne uprawnienia oraz działa w zawodzie. To później właśnie komisja kwalifikacyjna ma ocenić czy ktoś się nadaje czy nie. Od tego są, a ścieżka jaką uzyskał tą wiedzę jest już rzeczą wtórną i mniej ważną. Najfajniej jest podać przykład Australii: tam sprawdza się kandydata dość długo, ale co najważniejsze jak ktoś chce pracować w zawodzie, a nie ma wiedzy i wykształcenia to dają mu opcję uzupełnienia wiedzy w ramach swojej organizacji (gdzieś zgubiłem link do opracowania, ale link kiedyś wrzucałem na forum).

Dygresja do sytuacji: można ukończyć studia nie mając żadnej wiedzy (u nas kilka takich przypadków było i były szeroko komentowane w gronie studenckim). Można zdobyć uprawnienia na prostych domkach i otrzymać TAKIE SAME uprawnienia jak osoba pracująca przy bardzo skomplikowanych obiektach. Niby to samo, a jednak nie Smile.

gln napisał:
Rozumiem, że Ciebie to ubodło, bo system zabrania Ci oficjalnego zajmowania się projektowaniem architektury, co robisz od lat, ale to jest odmienna sytuacja od Twojej, bo tutaj autor tematu jest w ogóle z innej bajki (robotyka).

Akurat nie ubodło, ale co do sytuacji to masz rację. W sumie CADem rysowałem jeszcze przed technikum na zasadach podobnie jak kolega Avi Wink. Projektuję budynki owszem - lecz czy to architektura to już nie mnie sądzić Wink. Jakieś pręty też porysuję i policzę, ale bez przekonania. Sami sobie mieszany nieokreślonymi definicjami, których w prawie nie mamy i nikt się nie kwapi aby je określić. A powinien bo na podstawie nieokreślonych pojęć określa uprawnienia nie podając ich zakresu co powoduje rozmycie odpowiedzialności i zaprzecza idei istnienia uprawnień budowlanych.

gln napisał:
Równie dobrze mógłby postanowić zostać lekarzem po 2-letnim szkoleniu, bo ojciec ma prywatną przychodnię i trochę się na tym zna.

Akurat tak się /co nieco/ właśnie dzieje Wink. Zobacz: lekarze, adwokaci, notariusze. Osoby spoza koligacji rodzinnych to mniejszość. Choć może żyję w dość specyficznym regionie.

jajacek napisał:
gln napisał:

Równie dobrze mógłby postanowić zostać lekarzem po 2-letnim szkoleniu, bo ojciec ma prywatną przychodnię i trochę się na tym zna.


Dobre dwuletnie szkolenie dla lekarzy by wystarczyło, podobnie zresztą z budownictwem. Patrząc z perspektywy czasu studia mi bardzo niewiele dały.

Lekarze uczą się schematów postępowania bez angażowania rozumu. W istocie są tylko ukrytymi, nieoficjalnymi przedstawicielami firm farmaceutycznych.

No właśnie, dużo racji. Ktoś słyszał o lekarzach holitycznych czy molekularnych? To oni podchodzą do człowieka całościowo, a nie na zasadzie: cukrzyca? Przepisujemy leki do końca życia i badamy poziom cukru. A można wyleczyć (tak się nasuwa na myśl)? Nie.
No właśnie, że można (wiem, jest typ I i II) i polecam film na weekend do obejrzenia:
https://www.youtube.com/watch?v=t46FhQTYpxM
W sprawy medyczne też wnikałem a propos choroby osoby z rodziny. Też mam nieciekawe wnioski co do rzetelności współczesnej nowoczesnej medycyny. Poczytajcie tych lekarzy (wszyscy doktorzy): Ewę Dąbrowską, Danutę Myłek, Joela Furhmana, Davida Servan-Schreibera, Maxa Gersona (ten ostatni leczył nowotwory już przed II WŚ). Jest wielu innych, ale o nich się nie mówi. Jest też kilka pozycji o przemyśle farmaceutycznym (m. in. E. Griffin o witaminie B17 – letrilu). Jak są robione badania leków – też fajny temat. Ok, robię OT, więc kończę. Jak ktoś chce podyskutować w tym temacie lub ma problemy ze zdrowiem to może do mnie napisać pw – mogę podpowiedzieć ciekawe pozycje o zdrowiu do przeczytania i obejrzenia oraz przemyślenia samodzielnie gdzie co tutaj nie gra. Każdy (póki co) ma jeszcze możliwość wyboru między leczeniem alopatycznym lub innym Wink .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gln
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 403
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Sob 15:16, 17 Paź 2015    Temat postu:

jajacek napisał:
Dobre dwuletnie szkolenie dla lekarzy by wystarczyło, podobnie zresztą z budownictwem. Patrząc z perspektywy czasu studia mi bardzo niewiele dały.

Często spotykam się z taką opinią. Moje odczucia są zupełnie odmienne - studia dużo mi dały.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:07, 20 Paź 2015    Temat postu:

gln napisał:
jajacek napisał:
Dobre dwuletnie szkolenie dla lekarzy by wystarczyło, podobnie zresztą z budownictwem. Patrząc z perspektywy czasu studia mi bardzo niewiele dały.

Często spotykam się z taką opinią. Moje odczucia są zupełnie odmienne - studia dużo mi dały.


Jakieś kryterium oceny czy ktoś tą wiedzę posiada czy też nie musi być.

Jednakże wrzucanie do jednego worka lekarza rodzinnego z chirurgiem nie ma sensu.

Wiedzę podstawową zdobywają na studiach a potem się specjalizują przy czym specjalizacja to przede wszystkim praktyka. Wink

Przykład:

Moja córeczka w wieku około 2 lat dostała porażenia nerwu twarzowego.

[link widoczny dla zalogowanych]

Pierwsza wizyta u lekarza (pediatry) i leki oraz stwierdzenie, że to opuchlizna oczywiście spowodowana wyrzynającymi się ząbkami itp.
Przy czym pełny profesjonalizm w diagnozie i kontrola za 2 tygodnie.

Jednakże nie ma to własne studia nad problemem i porady kogoś kto się z tym zetknął w praktyce. Szukanie po internecie i rozmowa ze znajomymi przekonały nas do udania się do neurologa. Oczywiście już z pytaniem czy to nie porażenie.

leczenie, stawianie diagnozy i kierowanie do specjalisty wymaga uprawnień

my nie leczyliśmy tylko postawiliśmy diagnozę i skierowaliśmy dziecko do specjalisty. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Wto 11:57, 20 Paź 2015    Temat postu:

OT: co innego znaczy leczyć, a co innego wyleczyć. Czym innym jest leczenie przyczyn, a czym innym objawów Wink. Ktoś zna dobrego lekarza, ale nie alopatę (wtedy z wejścia żadnego "specjalisty" już nie będziemy potrzebować)? Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez senmil dnia Wto 12:01, 20 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:58, 20 Paź 2015    Temat postu:

senmil napisał:
OT: co innego znaczy leczyć, a co innego wyleczyć. Czym innym jest leczenie przyczyn, a czym innym objawów Wink. Ktoś zna dobrego lekarza, ale nie alopatę (wtedy z wejścia żadnego "specjalisty" już nie będziemy potrzebować)? Smile


Zasadniczo leczenia w tym przypadku nie było. Nikt nie znał leków. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2495
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Wto 14:17, 20 Paź 2015    Temat postu:

OT: to do leczenia są potrzebne leki (znaczy się neurotoksyny)? Wink
Gdzie leżała więc przyczyna i co zdecydował specjalista?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin