Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Minimalne zbrojenie dla 1992-1-1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Robot
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
logtech
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:01, 18 Mar 2010    Temat postu:

Nic tylko zgodzić się z powyższymi opiniami - Robot to monopolista i zachowuje się jak monopolista... Moim zdaniem od wielu lat pod względem rozwoju stoi praktycznie w miejscu tak jakby jego producenci doszli do wniosku, że jest doskonały (a wieeele mu jeszcze do tego brakuje).
Mimo zgłaszanych oczywistych niedoróbek czy też niedogodności nie są one zmieniane/ulepszane (podobnie się ma rzecz z RCAD Stal /ASD, ale to już osobna sprawa).
Można by sądzić, że może po prostu sprzedaż Robota jest dla firmy niedochodowa i dlatego już w niego nie inwestują i nie rozwijają, ale nie, jest zupełnie odwrotnie. Robobat dostał właśnie nagrodę "Diamenty 2010" miesięcznika "Forbes" (http://www.ogrzewnictwo.pl/index.php?akt_cms=4904&cms=30 ) - w skali kraju w swojej grupie był na 1 miejscu. Czyli jest tak jak mówi @Maciek Mamah : liczy się marketing, sprzedaż, osiąganie zysków. Oczywiście nie można odmówić żadnej firmie dążenia do maksymalizacji zysków, ale mam przekonanie, że powinno to się odbywać jednak bardziej z poszanowaniem klienta (czyli w domyśle jeśli co roku płaci się sporo pieniędzy za upgrade to jednak jakoś upgrade'u powinna być lepsza).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek Mamah
znany z ciętej riposty...



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa (nie mylić z Warszawką)

PostWysłany: Pią 11:14, 19 Mar 2010    Temat postu:

W normalnych warunkach można by olać jak taka firemka działa bo powinien regulować to rynek. Tu niestety tego regulatora brak. I najbardziej wkurza mnie to, że to MY jako środowisko użytkowników Robota temu sprzyjamy. To uwielbienie osiąga wręcz coś na kształt religii. Dla wielu osób liczby wyplute przez ten program są święte. Sprawdzenie obliczeń ustaje gdy na karteczce z obrazkami lub liczbami dostrzeżone zostanie magiczne logo.
Ostatnio dowiedziałem się od młodszych kolegów świeżo po studiach, że oni w programie studiów mieli obsługę Robota i Autocada. I to nie w jakichś Wyższych Szkołąch Seksu i Biznesu ale na szanowanych politechnikach. W efekcie takiego szkolnictwa "wyższego" pojawiają się osobnicy przede wszystkim wyznający bezgraniczną wiarę w Robota, choć umiejący go zastosować tylko w najprostszych szkolnych przypadkach i nie mający pojęcia o MESie w najbardziej podstawowym zakresie.
Wszystko sprowadza się do tego żeby Robot wyrzucił jakieś zbrojenie lub profile. A potem jeszcze najlepiej jak to samo wskoczy do Autocada (bo oczywiście alternatywne narzędzia są be i nieprofesjonalne) i dzięki pokracznym rcadom po dodaniu tabelki stanie się dokumentacją (prawie że Wink).
Z tą znajomością Autocada (czy pop prostu CADów) to też są jaja. Każdy deklaruje w CV dobrą znajomość. Potem okazuje się, że ta znajomość jest co najwyżej dostateczna ale bez podstawowej wiedzy o rysunku nie ma większej wartości. Choć i tak architektów pozostawiamy daleko w tyle. Oni choćby sto lat używali Autocada to wciąż najwięcej mocy wkładają w ujarzmienie viewportów i xrefów Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
burczynski
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 518
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żary

PostWysłany: Pią 12:44, 19 Mar 2010    Temat postu:

Niestety nauczanie MESu na uczelniach wyższych woła o pomstę do nieba. Zbyt dużo teorii, która dla przeciętnego inżyniera jest trudna do załapania, a zbyt mało praktycznych zastosowań ze szczególnym zwróceniem uwagi na interpretację wyników. MES jest potężny, ale jego właściwe stosowanie wymaga połączenia naprawdę sporej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Sama teoria to zamało, tak jak i sama praktyka obsługi programów. Student i inżynier z reguły nie ma czasu i ochoty na zgłębianie teorii a z wiedzą praktyczną u wielu wykładowców krucho, co wynika w dużej mierze z patologicznego systemu panującego na uczelniach. Gonitwa za kolejnymi stopniami naukowymi i naciski "góry uczelnianej" często nie pozwalają na rzetelne kształcenie. Dołączając do tego tragicznie niskie pensje na uczelniach mamy to, co mamy.

Przy okazji zagadka: jaka jest zasdadnicza pensja netto asystenta na uczelni wyższej po ośmiu latach pracy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robobat.kw
Ekspert



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 3:17, 23 Mar 2010    Temat postu:

WItam
Chciałbym dorzucić parę uwag do tej dyskusji głównie o charakterze merytorycznym

1. Kwestia informacji "brak materiału"
Komunikat pojawia się w dwóch sytuacjach:
rzadziej -gdy dane w definicji grubości panela sa uszkodzone- wtedy trzeba przedefiniować grubość
częściej -gdy użytkownik po zdefiniowaniu geometrii obciążeń i siatki włącza weryfikację konstrukcji.

Aby w trakcie weryfikacji nie właczył się ten komunikat (brak materiału)należy najpierw uruchomić tak zwaną generację modelu. Powoduje ona przypisanie materiału do paneli i przyłożenie obciążeń do konstrukcji. Generacja modelu i weryfikacja włącza się jedna po drugiej automatycznie po odpaleniu obliczeń i wtedy komunikat (brak materiału) nie występuje.
Czasem jednak użytkownik chce zweryfikowac wyłącznie siatkę a nie zależy mu na generacji modelu (przykładanie obciążeń bywa czasochłonne) wtedy akceptując komunikat o braku materiału można znaleźć niespójności w siatce ES.
Możnaby było oczywiście spiąć Generację modelu i weryfikację w jedną opcję ale są sytuacje gdy rozbicie tych opcji "weryfikacja" i "generacja modelu" ma sens i oszczędza trochę czasu

2. Definicji siatki w V6 i wersjach Windows
Panel i możliwości jego siatkowania pojawiły się w celu uproszczenia procedury modelowania konstrukcji. Proszę mi wierzyć, wśród użytkowników Robota sa nie tylko eksperci od MES i modelowania konstrukcji ale również użytkownicy którym proces nauki programu nie idzie wcale łatwo. Wprowadzenie paneli i pewnego automatyzmu pozwoliło im tworzyć efektywnie takie modele których nigdy by nie stworzyli poslugujac się technikami z V6.

3. Z tego co pamiętam elementy 8 i 6 węzłowe zostały usunięte ze względu na nieprawidłowa współpracę z elementami prętowymi. Dyskusja była długa, alternatywą było wprowadzenie nowego rodzaju elementów prętowych. Nie zrobiono tego i zadecydowały przesłane przez użytkowników przykłady

4. Czesto pada słowo monopolizm. Nie jest to prawdą bo są konkurencyjne programy również wymieniane na tym forum. Ale było też mase innych fajnych programów pod DOSe-m: CADR PROMES, SAMBA, BOMES. Umarły wraz z wejściem Windows. Nie znam przyczyn ale podejrzewam że twórcy nie sprostali wymogom nowej platformy. Pracowałem w Robobacie gdy przechodziliśmy z DOSA na Windows. Pisanie programu pod zupełnie nową niestabilną platformę było wielkim wyzwaniem ale przede wszystkim wielkim ryzykiem. To że na rynku w tym momencie są takie systemy jakie są (i nie jest to monopol Robota) jest efektem głownie tego że inni nie podjęli tego wyzwania.

5. Kwestia ślepego zaufania wynikom
Robot i inne programy sa tylko narzędziami. Nawet najlepszym narzędziem można zrobić krzywdę sobie albo komuś innemu i trzeba mieć tego świadomość

Pozdrawiam
Krzysztof Wąsik
Robobat Polska


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
burczynski
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 518
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żary

PostWysłany: Wto 11:21, 23 Mar 2010    Temat postu:

Panie Krzysztofie!

Dyplomatycznie przemilcza Pan kluczowe kwestie:

1. Bardzo duża niestabilność programu.

2. Cała masa mniejszych lub większych niedoróbek.

3. W wielu fragmentach nieprecyzyjna i zdawkowa pomoc do programu.

4. Zdecydowanie niezadawalający postęp w naprawianiu ww błędów.


Weźmy na tapetę choćby wzmiankowane przez Pana siatkowanie.

- Nie znalazłem w pomocy informacji:
a) co dokładnie oznacza np. opcja "rzadko" czy "często" obok metody siatkowania
b) czym dokładnie różnią się stopnie wymuszenia: "dowolny, proponowany, rekomendowany, narzucony"

- Zasiatkowanie zwykłego prostopadłościanu stosunkowo niewielką ilością elementów bryłowych przekracza możliwości programu. Miałem możliwość pracy na uczelni w programach Cosmos/M, czy Abaqus - sprawność siatkowania brył bez porównania lepsza. Tu trzeba sobie powiedzieć jasno. Modelowanie bryłowe w Robocie praktycznie nie istnieje, właśnie z powodu kolosalnych problemów z generacją siatki ES. Wielka szkoda, bo wbrew opinii wielu osób bywają sytuacje, gdy modele bryłowe są naprawdę przydatne.

- Cytat z pomocy: "W polu Elementy skończone można wybrać typ elementów skończonych wykorzystywanych podczas generacji siatki elementów: trójkąty 3-węzłowe, trójkąty 6-węzłowe, czworokąty 4-węzłowe, czworokąty 8-węzłowe. W programie Robot zalecane jest używanie 3- i 4-węzłowych elementów powierzchniowych. W przypadku użycia 6- i 8-węzłowych elementów powierzchniowych do generacji siatki następujące opcje mogą nie działać poprawnie: ... "
Jak wiadomo od dawna elementy sześcio- i ośmiowęzłowe nie są obsugiwane. Istnieje nawet cała strona w helpie opisująca numerację tych elementów.

W 2003r. zapytałem Pana na jednym ze szkoleń czy da się włączyć animację dla deformacji dokładnej tak, aby nie włączała się zwykła animacja. Wtedy przyznał Pan, że nie da się i że jest to błąd programu. Problem ten do dzisiejszego dnia nie został usunięty. Wogóle działanie animacji jest tragiczne, przy większych modelach nie do uruchomienia.

Od wielu lat teoretycznie jest możliwość analizowania prętów odgiętych w module "belka żelbetowa". Konia z rzędem temu, kto wygeneruje dzisiaj belkę z prętami odgiętymi.

Przy wykonywaniu operacji edycyjnych na tabeli obciążeń trzeba być niezwykle ostrożnym. Zwykłe CTRL+C CTRL+V wprowadza spory zamęt, bo nagle zaznacza się wiele innych wierszy. Użytkownik zaczyna się wtedy zastanawiać, czy nie wykasował sobie czegoś, lub np. nie zdublował obciążeń.

Oczywiście nie jest tak, że cały system jest do bani. Wręcz przeciwnie, ja osobiście chylę czoła przed Wami za to, co już zostało zrobione. Chodzi tylko (lub aż) o to, by nie ignorować słusznych skarg użytkowników. Nie miejsce tu na wymienianie innych poblemów. Jestem przekonany, że zarówno Pan, jak i pozostali pracownicy Robobat doskonale zdają sobie sprawę z niedoskonałości Robota. Można się tylko domyślać dlaczego nie są one wystarczająco szybko usuwane.

Zaryzykuję twierdzenie, że obecni i przyszli użytkownicy woleliby, aby bardziej skupić się na udoskonaleniu tego, co już jest. Pewnie pojawiałyby się zarzuty, że bierze się dodatkowe pieniądze za naprawę niedoskonałego wyrobu, ale ja osobiście wolałbym właśnie takie rozwiązanie.

Na zakończenie jeszcze w sprawie monopolu. Jasne jest, że to tylko skrót myślowy. Jest wiele innych systemów, więc teoretycznie polski inżynier ma wybór. Nie zapominajmy jednak o cenie, analizach według PN, udziale w rynku i (co istotne dla niektórych) barierze językowej. To powoduje, że Robobat (w sumie Autodesk) nie czuje za plecami oddechu konkurencji i stąd chyba wszystkie te problemy.

Pozdrawiam i mimo wszystko mam nadzieję, że sytuacja będzie ulegać stopniowej poprawie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek Mamah
znany z ciętej riposty...



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa (nie mylić z Warszawką)

PostWysłany: Wto 11:29, 23 Mar 2010    Temat postu:

@robobat.kw:

Dziękuję za zabranie, głosu i częściowe wyjaśnienie drażniących kwestii.
Jednak wciąż mam pewne uwagi:

ad 1

Jeżeli dane w definicji panela są uszkodzone to użytkownik powinien być o tym informowany precyzyjnym komunikatem.

Jak rozumiem operację zwaną "generacją modelu" wywołuje się poprzez "menu: analiza -> model obliczeniowy -> generacja". Jakoś od wersji V6 mam awersję do tej funkcjonalności, w większości przypadków powodowała ona błędy nie do naprawienia i wymuszała pracę od początku. Zupełnie inaczej zachowywała się i zachowuje się "lokalna generacja". Dodatkowo daje użytkownikowi kontrolę nad jakością siatki. Jeżeli nawet uznać za zasadne zaimplementowane w Robocie wewnętrzne mechanizmy przygotowania danych wprowadzanych w edytorze graficznym do obliczeń to informacje o oczekiwanym sposobie pracy powinny być podane w systemie pomocy. Ja hasła "generacja modelu" nie znajduję w helpie. W związku z powyższym jak i wobec dużej losowości występowania wspomnianego komunikatu uważam wyjaśnienie kolegi za słabe i niewystarczające.

ad 2

Podane wyjaśnienie tylko potwierdza hipotezę, że jakość "produktu" nie jest uważana za czynnik mający wpływ na zysk. Liczy się tylko skuteczność marketingu. Wprowadzenie "panela" w realnych zastosowaniach tylko zmniejszyło funkcjonalność programu i utrudniło pracę nad złożonymi zadaniami. Dodatkowo ukryło rzecz istotną a mianowicie jakość siatki MES. Kto wie o co chodzi daje sobie z tym radę choć moim zdaniem "panel" ten istotny składnik modelowania utrudnia.
Zastanawiam się kogo nazywa się "użytkownikiem Robota". Zapewne chodzi o tego kto za niego zapłacił i oczekuje wodotrysków. Dla jakiej grupy odbiorców ten program jest dedykowany? Z jakiej racji traktuje się ich wszystkich jak osobników o ograniczonych możliwościach umysłowych? Jak zapewne się wszyscy zgadzamy Robot jest tylko narzędziem. Opanowanie narzędzia jest warunkiem koniecznym ale nie dostatecznym aby przy jego pomocy móc coś stworzyć. Nie należy oczekiwać, ani stwarzać złudnej nadziej potencjalnym klientom, że wszystko przyjdzie łatwo, bo w większości zrobi się "samo" jak tylko nabędzie się program i żadna dodatkowa (ani podstawowa ze studiów) wiedza nie będzie już potrzebna.
Moim zdaniem podstawowa wiedza z zakresu MES jest każdemu niezbędna i pomoże po kilkugodzinnym zapoznaniu użyć do podstawowych obliczeń każdy program na mesie bazujący.

ad 3

Nie spotkałem się z przytaczanymi problemami. Używałem tych elementów z powodzeniem. Wystarczyło tylko wiedzieć, że pośrednie węzły służą tylko do spełnienia warunków gładkości funkcji kształtu i nie należy ich używać do łączenia z elementami podporowymi, prętami itp. Czyli znowu zastosowano równanie w dół, ograniczono funkcjonalność aby niedzielni użytkownicy byli happy.

ad 4

Częściowo się zgadzam choć to jest temat na bardzo obszerną dyskusję.
A odnośnie pisania programu "pod zupełnie nową niestabilną platformę" to zapewne z tym samym zagadnieniem mieli do czynienia autorzy innych programów. Wśród dużych programów z tamtych czasów "dziwaczność" działania Robota była niechlubnym wyjątkiem. Mogę tylko gdybać co o tym zdecydowało: czy był to wybór niewłaściwych narzędzi programistycznych? chęć zrobienia wszystkiego samodzielnie włącznie z logiką interfejsu (już wtedy MS opublikował standardy aplikacji zgodnej z Win95 - ciekawostka: sztandarowe wyroby autora standardu nie spełniały Wink )? Nie wiem. Nie jest to moja sprawa. Ja oczekuję sprawnie i logicznie działającego narzędzia i trudno mi zrozumieć jak po tylu latach po przejściu na okienka wciąż muszę napotykać się na te same mankamenty.

ad 5
co racja to racja Wink

Maciek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robobat.kw
Ekspert



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:47, 25 Mar 2010    Temat postu:

do burczyński

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robobat.kw
Ekspert



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 2:17, 25 Mar 2010    Temat postu:

Do Burczyński
Przepraszam za falstart (poprzedni mail)


Pewne tematy przemilczam bo sa rzeczy których nie da się obronić. Próba polemiki wywołałaby burzę i zdaję sobie z tego sprawę. Nie zamierzam bronic Robota za wszelką cenę, traktuję to forum jako miejsce wymiany uwag merytorycznych (a nie miejsce do taniego marketingu) i staram się polemizować jedynie z twierdzeniami które sa bądź nie do konca są (przynajmniej wg mojego stanu wiedzy) prawdziwe

ad1.
W praktyce jeśli bład /zawieszenie się programu jest powtarzalne w 90 % daje się go szybko usunąć. Jeśli do zawieszenia dochodzi w różnych, przypadkowych sytuacjach diagnoza przyczyn przy tak złożonym systemie jak Robot jest szalenie trudna. W większości przypadków za niestabilność odpowiada wspołpraca Robota z kartami graficznymi na poziomie procedur Open GL stąd konieczność wyłączania tzw przyspieszenia sprzetowego. Nie jetem programistą i nie potrafię tego merytorycznie wyjaśnić: możliwe że nie wybrano własciwej technologii (OPEN GL) możliwe że zastosowane biblioteki nie były takie jak trzeba. W schyłkowym okresie "starego Robobatu" podjęta została decyzja o zmianie technologii. Teraz piłka jest po stronie Autodesku. Na pewno mają w tym większe doświadczenie

ad2
Bardzo ogólnie sformułowane. Pewnie że niedoróbki są. Pracowicie jako serwis je wychwytujemy (głownie jako zgłoszenia użytkowników ale równiez i sami)opisujemy i zgłaszamy

ad3
Informacji w Pomocy jest całkiem sporo. Sam często z niej korzystam. Jeśli coś jest nieprecyzyjne lub zadawkowe proszę po prostu to zgłaszać. Proszę mnie źle nie zrozumieć ale nie można poprawić pomocy "w wielu miejscach". Na pewno natomiast można poprawić konkretny temat.

ad4
Tez bym chciał żeby poprawki wprowadzane były szybko.

Siatkowanie
W praktyce jeśli chce się narzucić rodzaj elementów skończonych i kształt siatki w obszarach trójkątnych i czworokątnych to zamiast ustawień domyślnych stosuje się opcję "zawsze" i "narzucony" przy włączonej siatce Coonsa. Pozostałe ustawienia w praktyce nie wywołują żadnych istotnych efektów. Ustawienia te były wielokrotnie przerabiane i z pierwotnych założeń niewiele pozostało. Wydaje mi się że posiadamy dokument opisujący ideę tych ustawień. Proszę o kontakt na [link widoczny dla zalogowanych]. Postaram się go odszukać i go panu wyślę

Bryły
W wersji 2011 jest nowy silnik graficzny który do tego służy i wygląda że działa bardzo przyzwoicie- siatkują się dość skomplikowane formy pobierane np z inventora. Bardzo przyzwoity moduł siatkowania który był w Robocie do wersji 20 został wycofany ze względu na problemy z prawami autorskimi.

Pomoc do elementów 6 i 8 węzłowych
Ewidentne niedopatrzenie. Niestety z tego co widzę jest również w Robocie 2011 Beta

Animacja
Fakt jest kiepska. Wg mnie (i prosze mnie w tym momencie potraktowac jako użytkownika a nie pracownika Robobatu) w praktyce nie jest potrzebna.

Pręty odgięte
Wg mnie opcja powinna zostac usunięta

Tabela obciążeń
Zdarzyły mi się dwa bardzo złożone projekty dla których wielokrotnie kopiowałem i modyfikowałem obciążenia korzystając z Excela i dodatkowych programów do definicji obciążeń. Udało się to zrobić bez większych problemów. Tabela obciążeń jest tabelą specyficzną (chyba jedyną w której układ kolumn nie jest stały dla wszystkich rekordów i zależy od przyjętego typu obciążenia) W bieżącej wersji komfort pracy poprawi wyłączenie synchronicacji między tabelami i selekcją graficzną dostępne w Preferencjach zadania

.. system nie jest do bani...
Oczywiście zdarzają sie nam wpadki (nikt nie jest doskonały) ale tak naprawdę to będąc w pracy głownie zajmuję się problemami, uwagami i poprawkami. Proszę wierzyć państwa sugestie nie ida w powietrze. Niemniej Robobat Polska jest w tym momencie jedynie dystrybutorem oprogramowania. Mimo najlepszych nawet chęci nie mamy możliwości wprowadzania poprawek do oprogramowania Autodesku.

Zaryzykuję twierdzenie....
To dość cenna uwaga ale obawiam się (biorąc pod uwagę moje wcześniejsze doświadczenia ) że większość użytkowników niestety nie podzieli Pana zdania. Możliwe jednak że jesteśmy dość blisko takiego rozwiązania

Monopol..
Jeśli chodzi o Robobat to prosze uwierzyć że jako dystrybutor czujemy oddech konkurencji i to zdecydowanie za blisko.

I na koniec jedno z rozwiązań zagadki
Pensja asystenta po doktoracie w Polskiej Akademii Nauk 1800 PLN netto

Pozdrawiam
krzysztof Wąsik
Robobat Polska


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robobat.kw
Ekspert



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 3:35, 25 Mar 2010    Temat postu:

Do Maciek Mamah

ad 1
W tej sytuacji jest informowany calkiem konkretnym komunikatem. Problem usuwamy puszczajac obliczenia albo definiujac jeszcze raz grubość

Jeśli nie wywoła Pan generacji modelu ręcznie zostanie ona przeprowadzona przed rozpoczeciem analizy

Lokalna generacja sluzy do siatkowania, Generacja modelu siatkuje tylko te panele ktore nie sa posiatkowane albo sa posiatkowane i nie są zamrożone. oprocz tego Generacja modelu wykonuje całkiem sporo innych operacji (m in automatyczny podział pretów w miejscach kontaktu z wezlami elementów skończonych)

W helpie hasło Generacja modelu funkcjonuje (proszę wpisac na zakladce Wyszukaj)

Informacja o braku materiału nie jest losowa ma (przynajmniej tak mi się przynajmniej wydaje do tej pory) dość konkretne przyczyny

Jeśli komunikat wystepuje nieoczekiwanie prosze przesłać plik na [link widoczny dla zalogowanych] postaram się wytłumaczyć przyczynę

Jeśli któreś z wyjaśnień jest niewustarczające prosze zadać konkretne pytanie


ad 2
Program miał być dedykowany do jak najszerszej liczby użytkowników stąd wprowadzane uproszczenia choć jak na ironię Robot na rynku ma akurat opinię skomplikowanego.

Robobat będąc producentem Robota oczywiście był nastawiony na osiąganie zysku . To co Pan nazywa marketingiem to zwykłe reguły biznesu. Bardziej opłacalne było mieć większa liczbę klientów rozwiązujących proste zadania przy użyciu uproszczonych opcji niż mniejszą liczbę użytkowników rozwiązujących skomplikowane układy i oczekujących bardziej zaawansowanych funkcjonalności

Ideą było włąśnie to aby każdy mógł przynajmniej spróbować analizować konstrukcję nawet nie mając podstaw wiedzy o MES-ie. Proszę uwierzyć że mamy użytkowników którzy startując z poziomu pełnej ignorancji dzisiaj radzą sobie całkiem dobrze

Jakość siatki MES cały czas można sprawdzać przy pomocy odpowiedniej funkcji

ad3
Mogę tylko napisać że mamy odmienne doświadczenia. Oprócz tego przy automatycznym podziale elementów prętowych w węzłach kontaktu z ES-ami trudno było uniknąć dzielenia prętów w węzłach pośrednich.

Programy takie jak Robot ale równiez RMWin może w trochę mniejszym stopniu ABC (choć chyba jest na najlepszej drodze do tego )spowodowały że analiza przy użyciu MES stała się dostepna właśnie dla tych jak Pan ich nazwał "niedzielnych użytkowników". DOSOwe systemy oparte na pliku tekstowym wymagały posiadania pewnej dozy "wiedzy tajemnej" Teraz mamy taką sytuację że wspomniane wyżej programy udostępniają technologię szerszej rzeszy użytkowników (zarabia producent). Z drugiej strony wysokiej klasy eksperci od MES (zresztą nie tylko od MES bo tak mają wszyscy eksperci) maja tendencję do "chronienia" swojej wiedzy bo przeciez z tego żyją a rośnie im dzięki prostym systemom "niedzielna konkurencja"
Klasyczny konflikt interesów.

ad4
Producent przygotowuje takie narzedzie jakie potrafi stworzyć. Możliwe że jako Robobat - producent nie potrafiliśmy sprostać wszystkim wymaganiom użytkowników. Wydaje mi się jednak że tym podstawowym wymaganiom sprostaliśmy (może nawet trochę więcej niż podstawowym).
Nie ma doskonałych programów i mam świadomość że wiele funkcji w Robocie można usprawnić

Pozdrawiam
krzysztof Wąsik
Robobat Polska


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kozi
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 05 Mar 2008
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:30, 25 Mar 2010    Temat postu:

trzciel napisał:
Nie chciałbym wyjść na bezkrytycznego obrońcę Robota - po prostu chciałbym zwrócić Wam uwagę na jedną rzecz, która zauważyłem jest często pomijana w dyskusjach na temat oprogramowania. Mianowicie na samo programowanie.
Ujmując rzecz dokładniej chodzi mi o to, iż ludzie z Robobatu pisząc program muszą znać zarówno perfekcyjnie :
- całą teorię modelowania MESem (kilka metod)
- statykę i dynamikę (! - też kilka metod)
- opisać wymiarowanie czy obciażenia algorytmami normowymi (kilka norm, gdzie poszczególne często różnią się samymi założeniami teoretycznymi - nie tylko współczynnikami gamma)
- stworzyć interfejs przyjazny użytkownikowi
- wszystko to zapisać w języku programowania, tak aby działał szybko i stabilnie.


Chciałbym tylko zaznaczyć, że ludzie pracujący przy Robocie, to jest potężna ekipa - informatyków i inżynierów budownictwa.
Sam wiem, po wykonaniu kilku telefonów do serwisu, że jak trafiłem na inżyniera, to potrafił wyjaśnić mi wszystko dokładnie i co od czego zależy jeżeli chodzi o kwestie budowlane, natomiast po natrafieniu na informatyka zostawałem odsyłany do notki, w której jest niewiele, lub też są błędy.

I tak ROBOT jest maszyną potężną, ale ma masę błędów, pomimo iż pracuje nad nim sztab ludzi.
Dla przykładu nad ABC pracuje dużo mniejsza ekipa, a program znajduję coraz większą rzesze fanów, bo jest stabilniejszy, dokładniejszy, i nie ma tylu bugów.

Ja osobiście korzystam z RFEM'a, alternatywa dla Robota, ale 4 razy droższa. Wg. mnie program szybszy, stabilniejszy, a odczytywanie wyników z modelu w którym jest 1 mln równań to bajka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
burczynski
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 518
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żary

PostWysłany: Czw 12:52, 25 Mar 2010    Temat postu:

Panie Krzysztofie!

Na wstępie dziękuję za szybkie i obszerne odpowiedzi na nasze posty.

Moje sformułowania "Cała masa większych lub mniejszych niedoróbek", czy "W wielu fragmentach nieprecyzyjna i zdawkowa pomoc do programu." dla stałych użytkowników Robota będzie chyba w miarę jasne. Na codzień nie zapisuję napotkanych problemów, bo po pierwsze to zajmowałoby nieco czasu, a po drugie jak sam Pan pisze jako serwis pracowicie je wychwytujecie i zgłaszacie, tylko, że tempo wprowadzania poprawek jest wysoce niezadawalające. Na tym forum jest sporo takich opinii. Mimo wszystko stworzyłem sobie pliczek, w którym będę zapisywał napotkane problemy.

Na tą chwilę mogę podać kilka kolejnych drobiazgów.

1. W tabeli historii widoków nie da się zaznaczyć więcej niż jednego widoku z wciśniętym klawiszem SHIFT. Wiem, że można ustawić tabelę tak, by pokazać tylko widoki zaetykietowane.

2. Podczas kopiowania fragmentu konstrukcji z jednego pliku do drugiego poprzez CTRL+C i CTRL+V w pliku docelowym dublują się obciążenia ciężarem własnym na całej konstrukcji. System w żaden sposób o tym nie ostrzega i jak się nie zajrzy do tabeli obciążeń, a obciążenie ciężarem własnym nie jest dominujące, to można tego nie zauważyć.

3. Po usunięciu obciążonego elementu (pręta czy panela) w tabeli obciążeń pozostaje wiersz z pustą komórką obciążonych obiektów. Przy dłuższej pracy na większych plikach użytkownik po jakimś czasie nie wie, czy ten wiersz z pustym zbiorem elementów obciążonych nie powstał przez przypadek i nie dotyczy czasem wciąż istniejącego elementu.

4. Przy zmianie nazwy grubości panela program wymaga ponownego nadania tego atrybutu na wcześniej zdefiniowane panele. Dla pozostałych atrybutów (profile, zwolnienia, podpory itd.) nie ma takiej potrzeby.

5. Włączenie Inspektora obiektów bardzo spowalnia odświeżanie widoku nawet podczas pracy nad plikiem z pojedynczym prętem. Zmiany w ustawieniach przyspieszenia sprzętowego nic nie pomagają.

6. W momencie nadania prętowi atrybutu "nieaktywny" przestaje działać selekcja graficzna dla takiego pręta.

7. Brak możliwości nadawania zwolnień liniowych poprzez klikanie w kolejne boki paneli. Za każdym razem trzeba przejść do okna definicji zwolnienia liniowego i ponownie kliknąć w nazwę zwolnienia.



Faktem jest, że animacja nie jest najistosniejszą opcją, ale czasem się przydaje. No a jak już jest, to powinna działać.

Co do prętów odgiętych, to doprawdy nie wiem, dlaczego ta opcja miałaby być usunięta. Ja byłbym raczej za jej naprawą. Przecież dodanie pręta odgiętego znacznie podwyższa nośność na ścinanie. Ja sam staram się unikać prętów odgiętych w projektowaniu, ale czasami są niezbędne.


Jeszcze odnośnie odpowiedzi dla Maciek Mamah.

Program taki, jak Robot nigdy nie będzie mało skomplikowany, bo obejmuje bardzo duży wahlarz zagadnień. Wszelkie uproszczenia dla mniej początkujących użytkowników są pewnie niezbędne, ale zdecydowanie nie powinno się przy tym rezygnować z bardziej zaawansowanych opcji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek Mamah
znany z ciętej riposty...



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa (nie mylić z Warszawką)

PostWysłany: Pią 10:43, 26 Mar 2010    Temat postu:

@robobat.kw:

ad 1

Może komunikat jest konkretny ale zdecydowanie nie na temat.

W indeksie pomocy hasło "generacja modelu" nie występuje. Wyszukiwanie wyświetliło mi listę tematów. W temacie zatytułowanym "HIDM_DEF_MES_GEN" jest tylko lakoniczna informacja, że:

>> Generacja

>> Wybranie tej komendy powoduje rozpoczęcie generacji modelu
>> obliczeniowego konstrukcji (elementów skończonych).

Czyli nic z tych rzeczy o których Pan pisze.

Ogólnie w kwestii "generacji modelu" i innych podobnych sformułowań są to elementy działania tego konkretnego programu, nazwy własne nadane i używane przez twórców, które w ogólności nie mają żadnego odniesienia do MESu (szczegóły techniczne są wewnętrzną sprawą programu) i o których użytkownik nie musi w ogóle wiedzieć. Z jednej strony chcecie to wszystko uprościć, żeby sobie przedszkolaki mogły robić "obliczenia" a z drugiej atakujecie użytkowników takimi "mądrymi" pojęciami.

Nie mam żadnych konkretnych pytań, zwykle sobie z takimi dziwactwami sam radzę i mam jedynie uwagi, które korzystając z okazji wyrażam.

ad 2, 3, 4

Przyjmuję tłumaczenia ale się z nimi ani trochę nie zgadzam. Ciekawi mnie tylko kiedy pojawi się wersja Robota na konsole? To zapewne będzie realizacja celu dotarcia do jak największej liczby użytkowników, choć może powinienem napisać klientów. Wtedy ziści się hasło: MES pod strzechy.

Odnośnie tego tłumaczenia się poprzez zrzucanie odpowiedzialności na "niestabilną platformę" czy "OpenGL" to jest to niepoważne i trąci amatorszczyzną. Nic nie jest doskonałe ale jest pewna granica poniżej, której używanie grzecznych i zawoalowanych zwrotów typu "prawie, że program" czy "program inaczej" traci sens i należy nazywać rzeczy po imieniu. Każdy z użytkowników "walczących" z Robotem pewnie nie raz konkretnie i dosadnie, przynajmniej na własny użytek, użył pasujących określeń.

Miło mi, że polski wyrób "podbija świat". Ale przykro i trochę wstyd, że jest tak niedopracowany.

pozdrawiam,

Maciek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robobat.kw
Ekspert



Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:23, 26 Mar 2010    Temat postu:

do @burczynski
Wszystkie uwagi postaram się opracować i przekażę kolegom z Autodesku

ad1 Czy zaznaczając w tabeli historii kilka widoków chciałby Pan jednocześnie je otworzyć ?

ad5 Inspektor obiektów zajmuje dość sporo dodatkowej pamięci ale nie zauważam u siebie takiego efektu

i jeszcze moja gorąca prośba
Na przyszłość bardzo proszę o przekazywanie tego typu informacji bezpośrednio na adres serwisowy

[link widoczny dla zalogowanych]

Upraszcza nam to bardzo procedurę rejestracji problemów i przekazywania użytkownikom zwrotnych informacji

Jeśli chodzi o pręty odgięte też wolałbym aby działały jak należy. Ale dopóki nie działąją poprawnie to wg mnie lepiej aby użytkownik tej opcji nie widział

i jeszcze do

Maciek Mamah

ad1
Pyta Pan o szczegóły więc staram się je wytłumaczyć

W pomocy proszę wpisać Generacja modelu na zakładce Wyszukaj (nie Lista) będzie trochę więcej informacji

Po właczeniu obliczeń generacja modelu (w zakresie dla użytkownika "pod strzechą") jest niewidoczna więc bez tej wiedzy można się obejść.

ad 2,3,4
Wymieniamy informacje (co dla mnie wydaje się na tym forum najcenniejsze), z poglądami nie musimy się zgadzać (niemniej dobrze poznawać poglądy innych), ale ironię moglibyśmy sobie darować. Robota na konsole umieściłbym w dziale "Humor"

Jęśli moje wypowiedzi odczytał Pan jako próbę zrzucenia odpowiedzialności na "cos" to źle mnie Pan zrozumiał. Nie miałem takiej intencji.

We wstyd i poczucie przykrości raczej nie wierzę. Użytkownikami na ogół rządzą trochę inne uczucia

Pozdrawiam
i życzę miłego weekendu
Krzysztof Wąsik
Robobat Polska


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
burczynski
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 518
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żary

PostWysłany: Pią 23:51, 26 Mar 2010    Temat postu:

Panie Krzysztofie!

Nie chciałbym otwierać tych widoków, tylko je szybko skasować. Chyba, że po zamknięciu pliku i ponownym otwarciu te widoki nie są zapamiętywane i nie zaśmiecają okna historii widoków.

Co do przekazywania uwag bezpośrednio do serwisu to oczywiście zwykle tak robię. To co napisałem na forum było jedynie częścią dyskusji.

Co do prętów odgiętych (i nie tylko), to pełna zgoda. Nie należy wprowadzać do programu niedopracowanych opcji. Komunikaty typu "Opcja jeszcze nie zaimplementowana" raczej denerwują użytkownika.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek Mamah
znany z ciętej riposty...



Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa (nie mylić z Warszawką)

PostWysłany: Pon 10:37, 29 Mar 2010    Temat postu:

Chyba już dość żeśmy o tych "generacjach" napisali.
Odnośnie tego wstydu to byłem kiedyś za granicą na czymś co się dumnie nazywało sympozjum. Na ponad 100 osób tylko kolega i ja byliśmy z Polski. Koledzy z innego kraju przedstawiali swój duży projekt. Na pytanie jak to liczyli powiedzieli, że: "niestety (cena) musieli kupić polski program o nazwie Robot i go użyć (jęk współczucia + komentarze z sali)". Wtedy przez moment chciałem być gdzie indziej.

Przy tej całej dyskusji gdzieś zaginęła zgłoszona na początku wątpliwość odnośnie dawanego przez program minimalnego zbrojenia. Mam w tej chwili otwartego Robota i sprawdzam ponownie to o czym pisałem: PN-EN, B37, AIIIN, 40x90 cm, ogólne prawa fizyczne, obciążenie ciężarem własnym. Dostaję: 2x4#12 + strzemiona #8.
Otulenie c = 40mm -> a = 54 mm. Stąd wg 7.3.2. (1)P normy otrzymane zbrojenie dolne stanowi 0.87 zbrojenia minimalnego a według 9.2.1.1 (1) jest to 0.89.
Czyli mamy przekrój betonowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Robot Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin