Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W sprawie uprawnień do Trybunału Konstytucyjnego
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:48, 31 Lip 2015    Temat postu:

senmil napisał:
Ustawa nawet nie wskazuje, że ograniczenie może dotyczyć kubatury bądź terenu. A powinna Smile. Mamy syf w prawie, syf w polityce, syf w gospodarce, syf w społeczeństwie, syf w finansach. Ciekawe jak długo i czy kogokolwiek to jeszcze interesuje. Na pewno do niczego dobrego to nie prowadzi, a czytając historię kończy się bardzo cienko. Przykładowo Hongbing "Wojna o pieniądz".


A dlaczego Ci zależy na tym ograniczeniu. Ustawa nie wskazuje więc jest ono niedozwolone. Dozwolone jest ograniczenie jakie jest zawarte w ustawie.

I ograniczenie - musisz mieć dokument zwany uprawnienia budowlane wydany przez organ administracyjny lub przez organ samorządu. Przy czym tego pierwszego już nie dostaniesz a to drugie zawsze możesz zdobyć o ile spełniasz warunki jakie narzuca ustawa.

II ograniczenie - w dokumencie masz mieć określoną specjalność i zakres prac projektowych lub robót budowlanych objętych tym uprawnieniem.

Możesz ograniczyć więc prace projektowe do prac projektowych wskazanych w ustawie a nie do wszystkich prac projektowych istniejących na świecie Wink.

Specjalność kolejowa jako robotyka i cybernetyka proszę bardzo ale nie mieszana z moją specjalnością gdyż ogranicza mi to wykonywanie zawodu projektant konstrukcji na kolei.

To samo mostowa. Proszę bardzo niech istnieje sobie inżynier który określa światło mostu. Tylko żeby potem nie chciał kierować budową tego światła jak architekci chcą kierować budową tego co określamy architekturą.

To tak jakby ktoś zamiast kierować słoniem chciał kierować słoniowatością Wink

III-ograniczenie masz zapewnić sprawdzenie projektu przez osobę bez ograniczeń w specjalności odpowiedniej do tego co sprawdzasz. Przy czym jak jesteś taką osobą to jest to automat.

Prawo nie rozdziela projektowania od sprawdzania więc osoba posiadająca takie uprawnienia nie ma obowiązku sprawdzać innych projektów a tylko prawo. Gdyby miała obowiązek to trzeba by ustalić honorarium dla takich sprawdzających i zatrudnić ich w jakimś Bautechnik. Dostawali by projekty do sprawdzania i by je sprawdzali oraz brali pełną odpowiedzialność. Bo przecież jak sprawdzasz i dopuszczasz to też odpowiadasz za to co dopuściłeś.

I tak powstaje uprawnienie bez ograniczeń w danej specjalności oraz w ograniczonym zakresie przy czym ograniczonym w ten sposób, że nie sprawdzasz, gdyż jesteś ograniczony przez to, że nie zdałeś odpowiednich egzaminów na studiach. Coś za coś.

Inne ograniczenie to ograniczenie tylko do projektowania bo nie zdałeś egzaminu w izbie czyli masz stare uprawnienia.

To też jest ograniczenie.

Bielak78 napisał:
...

Ingenier, a z włoska nazywany indzienier - słowo to jest tytułu bardzo wysokiego i zacnego, bo ingenium ad ingeniarum [talent do pomysłów] - od wynalazków wszelkich, inwencyj, struktur i machin generaliter jest nazywany.


W którym to słówku cokolwiek jest na świecie nauk, dowcipów wysokich, subtelnych i dziwnych, zamyka się, w nim się znajduje i ma rozumieć.


Wielki w tym błąd ludzi pospolitych, którzy lada wałmistrza, który wał kopie, albo trochę rozmiaru umie, lubo budownictwa, ingenierem nazywają, a kiedy jeszcze się po cudzoziemsku ubierze, to tak o nim siła rozumieją, i twierdzą, że go nie tylko ingenierem, ale i matematykiem nazywają. A więtszy i zacniejszy jest tytuł bydź ingenierem niż matematykiem, bo matematyk może bydź theoretice tylko uczony, a ingenier practice umiejący nauki matematyczne w samej rzeczy odprawować, egzekwować i robić. Może bydź matematyk tylko matematykiem, a nie ingenierem, lecz ingenier musi bydź matematykiem. Jako tedy daleko zacniejsza z nauką praktyka od samej nauki, tak też ingenier od gołego w teoretyce matematyka.



Józef Naronowicz-Naroński, "Architectura militaris", 1659

Ogólnie czyli ten kto wie jak fizyka i matematyka działa w praktyce kształtowania przestrzeni.

Architektem nazwałbym tego kto wie jak wymiar, proporcje i relacje rzeczy działają na człowieka i otoczenie.


Kto to jest inżynier każdy wie. Smile

https://www.youtube.com/watch?v=rriwS9NHmhQ

Pytanie kim jest major inżynier? Wink

Przepraszam Was za mały żart.
Dzięki @Bielak78 za wskazanie książki. Jest tam naprawdę ciekawy opis kim powinien być inżynier. Co do architekta to wg mnie inżynier to architekt jak i architekt to inżynier i może nim być ta sama osoba, o ile wykaże się umiejętnościami i wiedzą. Co do designu to wg mnie design to nie architektura.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Nie 20:29, 02 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bielak78
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 09 Paź 2013
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:03, 10 Sie 2015    Temat postu: design

Projektowanie nowego. Modelowanie. Butów, krzeseł, biżuterii.

Stylizacja ergonomiczna lub "modowa" czyli "kicz project". To jest design.

Tworzenie nowego "znaku".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:29, 11 Sie 2015    Temat postu:

quad napisał:
W mojej ocenie to najbardziej "łopatologiczne" wyjaśnienie problemu Exclamation Exclamation Exclamation

DYREKTYWA 2005/36/WE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY Z DNIA 7 WRZEŚNIA 2005 R. W SPRAWIE UZNAWANIA KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH

"( 28 ) Krajowe regulacje w dziedzinie architektury oraz podejmowania i wykonywania działalności zawodowej przez architektów mają bardzo zróżnicowany zakres. W większości Państw Członkowskich działalność w dziedzinie architektury prowadzona jest de iure bądź de facto przez osoby posiadające wyłącznie tytuł architekta lub dodatkowo także inny tytuł, przy czym osoby te nie mają wyłączności na prowadzenie takiej działalności, chyba że wynika to przepisów ustawowych. Działalność ta, bądź tylko niektóre jej rodzaje, może być wykonywana także przez przedstawicieli innych zawodów, w szczególności przez inżynierów, którzy uzyskali specjalistyczne wykształcenie w dziedzinie budownictwa lub sztuki budowania. W celu uproszczenia niniejszej dyrektywy należy odnieść się do pojęcia "architekt", aby wyznaczyć zakres stosowania przepisów dotyczących automatycznego uznawania kwalifikacji w dziedzinie architektury, bez uszczerbku dla odrębności występujących w przepisach krajowych regulujących tą działalność."

Arrow Z tego co wiem mamy przepisy ustawowe i wykonawcze (rozporządzenia do ustawy).
Dlatego wszelkie ograniczenia zawarto celowo w rozporządzeniu, tak aby ustawa była zgodna z dyrektywą unijną.


W taki właśnie sposób w Polsce stanowi się prawo. Załatwiając interesy kolesi.




Art. 65. ust. 1 Ustawy zasadniczej Arrow Konstytucji:

"Każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa."

Gdzie w ustawie mamy te wyjątki Question
Gdzie w ustawie jest zabronione, iż nie możemy jako inżynierowie budownictwa projektować samodzielnie budynków Question


Te dwa przykłady mówią same za siebie co w naszym kraju jest grane.


Dokładnie tak. Pisałem o tym już wcześniej. Konstytucja i ustawy, które są tłumaczone na języki urzędowe unii są ok. Problem jest z tym, jak samorząd zawodowy oraz rząd rozumieją Konstytucję i Prawo budowlane.

A rozumieją je tak jak to rozumieją dzieci na poziomie przedszkola.

Przykład samorządu urbanistów.
Konstytucja twierdzi, że można tworzyć samorządy rodzaju określonego jako samorządy zawodowe,. których członkowie reprezentują inne osoby wykonujące dany zawód oraz sprawują pieczę nad należytym wykonywaniem tego zawodu w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. Oczywiście chodzi tu o ochronę interesu publicznego a nie ochronę interesu zawodowców.

Można także tworzyć samorząd innego rodzaju niż określone jako samorząd zawodowy przy czym te samorządy nie mają prawa ograniczania wykonywania tego zawodu lub prowadzenia związanej z jego wykonywaniem działalności gospodarczej.

Czyli gdy utworzono samorządy zawodowe urbanistów automatycznie utworzono korporację zawodową, która miała prawo ograniczania wykonywania tego zawodu przez osoby w naszym kraju, które nie są na liście prowadzonej przez członków tego samorządu zawodowego.

Można także utworzyć w drodze ustawy samorząd urbanistów ale już nie określony jako zawodowy. W tym przypadku przynależność do takiego samorządu będzie nieobligatoryjna a także nie można zmusić osoby wykonujące ten zawód do zapisywania się na listy osób ten zawód wykonujące prowadzone przez taki samorząd rodzaju nie-zawodowy.

Tak więc samorząd zawodowy (rodzaju, który dostał nazwę w konstytucji) ma prawo ograniczania prawa wykonywania tego zawodu na terenie RP jak i prawo ograniczania wykonywania działalności gospodarczej związanej z tym zawodem.

Sejm ma prawo taki samorząd zawodowy zlikwidować. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny gdy urbaniści jak dzieci w przedszkolu uznali że taki samorząd im się należy, aby mogli ograniczać prawo wykonywania zawodu urbanisty na terenie RP.

Na zawód zaufania publicznego trzeba sobie zasłużyć lub wy-lobbować jego powstanie lub upadek.

Samorząd zawodowy natomiast, chociaż ma prawo ograniczać prawo wykonywania zawodu to i tak ograniczenia te muszą być wpisane w ustawy. Inaczej jest to niekonstytucyjne, gdyż art. 17 to nie jedyny artykuł dotyczący wykonywania zawodów w Polsce zawarty w ustawie zasadniczej.

Zresztą jest to prawo spójne w całej unii. Czyli ograniczenia zawodu zawarte muszą być w ustawie. A w ustawie każdy kraj ma prawo ograniczyć wykonywanie pewnych czynności zawodowych do osób mających prawo noszenia na plecach tytułu architekt lub architekt z innymi tytułami.

Przy czym dyrektywa unii nie stwierdza w żadnym swym kawałku że takie osoby są specjalistami w dziedzinie architektury. Stwierdza tylko, że najczęściej w tej dziedzinie operują. Wink

Przy czym nie zaleca się ograniczania dostępu do operacji w tej dziedzinie osobą posiadającym specjalistyczne wykształcenie w dziedzinie i tutaj powstaje pytanie:
-budownictwa, (ang. field of construction, niem Bauwesen.)

czy też w dziedzinie :
-budownictwa, (ang. Civil Ingieener, Bau)

oraz sztuki budowania.

Być może, źle połączyłem tłumaczenia.

Ale urzędowe dokumenty tłumaczą osoby przysięgłe.

Więc wystarczy zajrzeć do odpowiedniego dokumentu. Przetłumaczonego na kilkanaście języków i spróbować dojść czy chodzi o inżynierów kierunku budownictwo czy może o inżynierów budownictwa jako wiele specjalizacji.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stanislaw
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:41, 12 Sie 2015    Temat postu:

Parikon napisał:

Przy czym nie zaleca się ograniczania dostępu do operacji w tej dziedzinie osobą posiadającym specjalistyczne wykształcenie w dziedzinie i tutaj powstaje pytanie:
-budownictwa, (ang. field of construction, niem Bauwesen.)

czy też w dziedzinie :
-budownictwa, (ang. Civil Ingieener, Bau)

oraz sztuki budowania.

Być może, źle połączyłem tłumaczenia.



Dokument po angielsku mówi:
"by engineers who have undergone special training in the field of construction or the art of building".

Mówi o inżynierach mających wykształcenie w zakresie budownictwa. Trudno dociec o kogo dokładnie chodzi bo w różnych krajach istnieją różne studia z zakresu budownictwa i to co rozumiemy w Polsce jako inżynier budownictwa może w innym kraju funkcjonować pod inną nazwą lub program nauczania może być znacznie inny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez stanislaw dnia Śro 14:42, 12 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:12, 12 Sie 2015    Temat postu:

Anglicy wg mnie napisali tak.

Osoba nosząca tytuł zawodowy Architekt, działa przede wszystkim na polu architektury czyli projektowania przy czym nie zaleca się aby te osoby miały wyłączność na działania w tym polu. Jeśli już, to jednak zaleca się, aby w tym polu mogli działać także inżynierowie, którzy zdobyli specjalistyczną praktykę w polu wykonawstwa lub artystycznego dekorowania budynków.

Nauka techniczna po angielsku określana jest słowem science. I osoba kończąca studia wyższe w Anglii to bechelor of science lub master of science. Przy czym samo science może być master of science civil engieneer lub master of science architectural design.

Z definicji Architekta w SJP PWN wynika, że architekt to specjalista w dziedzinie projektowania i wznoszenia budowli. Na język angielski przetłumaczyłbym to tak:

Architect is the person who have undergone special training in the field of architecture and field of construction all building.

No i jak dojdę do polskiego prawa budowlanego to się okaże że:

mogę otrzymać uprawnienia do projektowania ( undergone special training in the field of architecture) lub kierowania robotami budowlanymi (undergone special training in the field of construction)

Przy czym posiadanie uprawnień budowlanych w każdym z tych fieldów (pól, zakresów) zezwala mi na jeszcze inne czynności uznane na 100% za pełnienie zakazanej dla ogółu społeczeństwa praktyki zawodowej zwanej samodzielna funkcja techniczna w budownictwie.
Sa to:
3) kierowanie wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzór i kontrolę techniczną wytwarzania tych elementów;
4) wykonywanie nadzoru inwestorskiego;
5) sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych;

Ewidentnie więc w Polskim prawie podzielono zawód, który kiedyś historycznie nazywano zawodem architekta na dwa podstawowe pola oraz w zakresie tego zawodu wydzielono specjalizacje. Przy czym aktualnie zdefiniowano pojęcie architekt jako osoba, która ma uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej. Zakres prac projektowych oraz robót budowlanych jakie może projektować oraz nadzorować architekt jest określony w jego uprawnieniach.

Dla niedowiarków polecam lekturę:
[link widoczny dla zalogowanych]

Tylko ktoś kto doświadczył na własnej skórze pracy w terenie(field of construction). W czasach, gdy o Koperniku nikomu się nie śniło mógł twierdzić, że Ziemia posiada obwód, który to obwód obliczył z dokładnością równą 99,9% niejaki Eratostenes. Tego inżyniera w tamtych czasach nazywano architektem i on sam tak się określał. Budował miasta dla cesarza oraz machiny wojenne. Napisał podobnie jak murarz Neufert traktat o architekturze przy czym jego jest najstarszy jaki znamy. Wink

Jest to pierwsza norma napisana przez architekta dla inwestora ale na pewno nie jest to prawne rozporządzenie napisane przez cesarza dla obywateli Rzymu.

Cytat:
"...zauważyłem bowiem, że wiele budowałeś i nadal budujesz
i że także w przyszłości interesować się będziesz budownictwem
publicznym i prywatnym, aby odpowiadało wielkości Twoich czynów
i przekazało je pamięci potomnych. Spisałem więc pewne prawidła,
abyś mając je przed oczyma sam mógł ocenić wartość już
zbudowanych i na przyszłość planowanych budowli, w tych księ-
gach bowiem wyłożyłem wszystkie zasady architektury...."


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Śro 17:36, 12 Sie 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stanislaw
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:10, 12 Sie 2015    Temat postu:

Parikon napisał:
Anglicy wg mnie napisali tak.

Osoba nosząca tytuł zawodowy Architekt, działa przede wszystkim na polu architektury czyli projektowania przy czym nie zaleca się aby te osoby miały wyłączność na działania w tym polu. Jeśli już, to jednak zaleca się, aby w tym polu mogli działać także inżynierowie, którzy zdobyli specjalistyczną praktykę w polu wykonawstwa lub artystycznego dekorowania budynków.

Nauka techniczna po angielsku określana jest słowem science. I osoba kończąca studia wyższe w Anglii to bechelor of science lub master of science. Przy czym samo science może być master of science civil engieneer lub master of science architectural design.


Jestem pewien, że czasownik 'art' w tym wypadku oznacza umiejętność w danej dziedzinie tu - budowania. Nie chodzi o art=sztuka w sensie artystycznym.

art - A skill at doing a specified thing, typically one acquired through practice:
‘the art of conversation’.

Jeśli chodzi o Wielką Brytanię 'civil engineers' nie zajmują się tu projektowaniem budynków lecz obiektów inżynierii lądowej (mosty, zapory, przepusty, koleje oraz drenaż). Natomiast projektowaniem budynków zajmują się także inne profesje poza architektami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:34, 12 Sie 2015    Temat postu:

Co oznacza, że chodzi np o mistrza murarskiego?
Building to po angielsku rzeczownik jako budynek
Building to po angielsku budowa czegoś.
np word building będzie to budowa słowa.
[link widoczny dla zalogowanych]
"to build" to już będzie czasownik czyli układanie czegoś z części.

field of construction to zakres wykonawstwa wznoszenia obiektów czy też innych struktur (zakres budownictwa jako działu gospodarki a nie dziedziny nauki).

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

W Niemieckim field of architectur = das Gebiet der Architektur i tu też jest to dosłownie rozumiane przez Niemców jako "Arbeitsgebiet" czyli na angielski "work area". Przy czym Niemcy uważają, że architektur to "male" czyli rodzaj męski. Wink
Niemcy nie napiszą dziedzina architektury ani tak nie napiszą mieszkańcy GB gdyż u nich architektura dziedziną nauki samą w sobie nie jest.
[link widoczny dla zalogowanych]
U nas też nie ma takiej dziedziny jak architektura. Wyodrębniono tylko budownictwo i oddzielnie architekturę i urbanistykę.
Czyli najlepsze tłumaczenie słów "field of" oraz "das Gebiet" to będzie zakres, pole działania architektury oraz zakres pole działania wykonawstwa(budownictwa).
"Architektura" dostarcza projekty a konstrukcja (budownictwo) je realizuje.

Przy czym:
wg OECD dziedzina nauki, która jest zbiorem określonych dyscyplin naukowych to Nauki inżynieryjne i techniczne (ang. engineering and technology)
w ramach tej dziedziny mamy:
inżynierów budownictwa, którzy studiują dyscyplinę naukową o nazwie Civil engineering i właśnie w tej dyscyplinie architektura to nazwa tego co oni tworzą oraz zakres, pole tej dyscypliny zajmujące się projektowaniem w przeciwieństwie do zakresu, pola tej dyscypliny zajmującego się konstruowaniem czyli wykonawstwem.
Całkiem inną dyscypliną w ramach tej dziedziny jest:
-elektrotechnika, elektronika, inżyniera informatyczna (to nie są inżynierowie budownictwa ani tzw Civil Ingineers),
-inżynieria środowiskowa, (to nie są inżynierowie budownictwa ani tzw Civil Ingineers)
-inżynieria mechaniczna, (to nie są inżynierowie budownictwa ani tzw Civil Ingineers)

U Niemców jest to samo.
Dziedzina nauk inżynieryjnych i technologicznych to: Ingenieurwissenschaften przy czym w ramach tej dziedziny wyróżnili dyscyplinę o nazwie:
Bauingenieurwesen und Architektur

przy czym samo określenie Bauwesen rozumiane jest jako wykonawstwo a architektur jako jego efekt
von Ingenieuren, die auf dem Gebiet des Bauwesens czyli inżynierów, którzy w zakresie wykonawstwa(budownictwa) uzyskali specjalistyczne wykształcenie lub (tu na pewno chodzi o sztukę budowania a nie artyzm) Baukunst (sztuka, zręczność budowania).

Można więc jasno podsumować, że pole działania (ang. field of, niem. das Gebiet) architektury jej zakres to projektowanie obiektów budownictwa a pole działania budownictwa ( w rozumieniu wykonawstwo, Bauwesen, construction) a nie w rozumieniu dyscyplina naukowa (inżynieria budowlana i architektura -Bauingenieurwesen und Architektur) to realizacja tych projektów.
Przy czym w żaden sposób nie oznacza to, że osoby które studiują i są specjalistami w tym drugim polu muszą nosić tytuł architekt lub architekt w połaczeniu z innymi tytułami aby być projektantem architektury. Chyba że:
zabroniono tego w ustawie.

Niestety albo i stety w "field of Poland" na terenie o nazwie POLSKA i w prawie tego kraju w żadnej z ustaw nie odebrano prawa do projektowania architektury inżynierom budownictwa w rozumieniu jako dyscyplina nauk (Bauingenieurwesen) a nawet inżynierom budownictwa w rozumieniu grupy zawodów pracujących w budownictwie(Ingenieur-bau). Przy czym Polska to dziwny kraj i żeby nam Polakom nie było łatwo zarówno kierunek zawodowy budownictwo (Bauingenieurwesen, Civil Enge..) jak i izbę zawodów potrzebnych w budownictwie jako wykonawstwie (Ingenieur-bau) określa się identyczną nazwą.

Co do praw jako projektant to każdy, który uzna, że mam rację. Bez potrzeby psioczenia na kolegów, którzy noszą tytuł architekt z innymi tytułami ma prawo opracować projekt budowlany dla jakiegoś kawałka ziemi, załatwić z jej właścicielem, żeby dał upoważnienie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i po odmowie walczyć w sądach do upadłego o to, że zgodnie z polskim prawem każdy ma prawo zaprojektować funkcję formę i konstrukcję obiektu budowlanego samodzielnie o ile posiada wymagane uprawnienia budowlane.

Oczywiście jak ma prawa to i ma obowiązki jako projektant. Ale to już inna bajka.

Należy pamiętać że:
- projektant nie musi posiadać uprawnień budowlanych w odpowiedniej specjalności a tylko wymagane uprawnienia czyli uprawnienia budowlane do projektowania,
- musi posiadać uprawnienia do projektowania bez ograniczeń w przypadku gdy jest projektantem i sprawdzającym
- nie ma zakazu łaczenia funkcji sprawdzającego i wykonawcy projektu budowlanego
- musi mieć określony zakres prac projektowych i robót budowlanych objętych jego uprawnieniem.
- nie może nie mieć uprawnień budowlanych.
- nie musi posiadać tytułu zawodowego architekt lub architekt z innymi tytułami.
- jak jest magistrem inżynierem budownictwa to może sobie zrobić rozszerzone uprawnienia architekta, które do tej pory miały wpisany jakiś zakres prac projektowych i robót budowlanych objętych uprawnieniami ograniczonymi architekta w przeciwieństwie do architekta nieograniczonego, który de facto nie ma prawidłowych uprawnień budowlanych.
- nie może być firmą ale może być grupą osób.

Jest o co walczyć.

Do tej pory zrobiłem samodzielnie (bez innych projektantów) projekt przebudowy garażu na kuchnię, ale dali mi pozwolenie Wink. Pani w urzędzie powiedziała do inwestora, że projektant się nie postarał, ale pieczątkę przybiła nie mając wyjścia. Muszę więc próbować z czymś większym oraz aby był w zakresie także plan PZT gdyż tam planem nie musiałem się martwić. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Czw 10:54, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stanislaw
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:44, 13 Sie 2015    Temat postu:

@Parikon

Ciekawe analizy ale jaka liczba osób je tu czyta? Proponuje stworzyć jakiegoś bloga albo zarzucić PIIB i ministerstwo listami.

Co do civil engineering to nie bawie się w analizy ale mówię jak jest w UK.
Civil engineer nie ma w UK doczynienia z budynkami. W odniesieniu do budynków zajmuje się wyłącznie drogami (wokół projektowanych budynków) i siecią kanalizacyjną i przeciwdeszczową. Można powiedzieć, że brytyjski Civil Engineer to połączenie kompetencji polskiego inżyniera drogowca i inżyniera środowiska o specjalności kanalizacja.

Co do projektowania budynków nie ma tu żadnych wymagań zawodowych. Projekt sporządzić i złożyć do urzędu może absolutnie każdy. Nie przedkłada się żadnych dyplomów czy uprawnień autora projektu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez stanislaw dnia Czw 12:45, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:30, 13 Sie 2015    Temat postu:

stanislaw napisał:
@Parikon

Ciekawe analizy ale jaka liczba osób je tu czyta? Proponuje stworzyć jakiegoś bloga albo zarzucić PIIB i ministerstwo listami.

Co do civil engineering to nie bawie się w analizy ale mówię jak jest w UK.
Civil engineer nie ma w UK doczynienia z budynkami. W odniesieniu do budynków zajmuje się wyłącznie drogami (wokół projektowanych budynków) i siecią kanalizacyjną i przeciwdeszczową. Można powiedzieć, że brytyjski Civil Engineer to połączenie kompetencji polskiego inżyniera drogowca i inżyniera środowiska o specjalności kanalizacja.

Co do projektowania budynków nie ma tu żadnych wymagań zawodowych. Projekt sporządzić i złożyć do urzędu może absolutnie każdy. Nie przedkłada się żadnych dyplomów czy uprawnień autora projektu.


Jak stworzę bloga to będzie to czytać mniej osób niż tutaj. Tutaj to minimum 70 osób do 200 dziennie czyta.
Po drugie są to osoby tym zainteresowane.

Cytat:
Which program are you interested in?

Master of Science in Civil Engineering
Transportation Engineering

Construction Management

Structural Design and Construction

Graduate Certificate
Construction Management

Project Management


Proszę oto jeden z programów inżynierii budowlanej(lądowej-budownictwa lądowego i wodnego) na poziomie zaawansowanym. Architektem on nie jest gdyż architektem profesjonalnym w GB jest gościu po "architectural design" który ma tytuł bakałarz lub master i się zapisał do ich izby. Nie jest to żaden inżynier a tylko projektant. Przy czym osoba po inżynierii ma prawo w GB być project autorem, który to project składasz do pozwolenia na budowę.
Czyż nie mam racji?

A teraz Niemcy. Tu jest już gorzej. Prawo składania planów budowlanych i nadzoru nad ich realizacja ma tylko architekt oraz Master of science Bauengeenerwesen (nieograniczone a być może architekt gdzieś ma jeszcze większe na przykład na polu zabytków) ale Bauingieneerwesen nie musi należeć do izby architektów gdyż nim nie jest. Architekt to tytuł przypisany tylko odpowiedniemu kierunkowi studiów w Niemczech, który otrzymujesz dopiero po 2 latach praktyki. Ale dalej jest on powiązany z wykształceniem.

Podobnie jak w Polsce. Architekt to gościu po architekturze, tyle, że ostatnio to się zmieniło. Wink Przy czym niemiecki architekt ma wykształcenie wystarczające aby zrobić uprawnienia statyka natomiast nie ma wystarczającego wykształcenia aby zrobić uprawnienia sprawdzającego (inżynier Bautechnik).

U nas jest to samo. Polski mgr inż. architekt ma prawo wystąpić wraz ze mną jako projektant gdyż ja ma uprawnienia jak inżynier BAUTECHNIK w Niemczech czyli do dopuszczania projektu do realizacji. Ale ponieważ występuję z nim jako projektant to zapewniamy sprawdzenia naszego projektu przez sprawdzającego o odpowiedniej do tego co zaprojektowaliśmy specjalności. Przy czym ten który sprawdza w jego specjalności nie ma prawidłowo wydanych uprawnień budowlanych. Dowody już dałem na tym forum.

No i teraz pytanie czy Niemieckiego architekta lub inżyniera-architekta ktoś sprawdza jeśli chodzi o prawidłowe zgodne z prawem zaprojektowanie obiektu. Nie, nikt go z tego nie rozlicza, gdyż to on ma uprawnienia do pełnienia samodzielnej funkcji projektanta, który wie jak prawidłowo, zgodnie z prawem zaprojektować obiekt. Kogo i po co zatrudnić do poszczególnych opracowań oraz potem odebrać wybudowany obiekt i dopuścić go do użytkowania.
Dopuścić obiekt do użytkowania a dopuścić projekt do realizacji to dwie różne szkoły jak field of architecture a field of construction. Wink

Przy czym w polskim prawie(ustawy) nie widzę przeciwwskazań abym to ja był ten pierwszy autor, który szuka reszty a potem bierze udział w odbiorze końcowym. U nas projektant jest sprawdzany na etapie odbioru końcowego obiektów podlegających temu odbiorowi. Także nie widzę nigdzie w naszych ustawach tego, że to osoba po architekturze tworzy plany obiektu potocznie zwane w jej zakresie. Ani nie widzę tego w uprawnieniach tych osób.

Nasuwa się więc pytanie. Czy Polska to jak w UK. Czy może jak w RFN. A może jak we Francji gdzie projekt autor idzie do osoby która jest liście architektów i uzgadniam z nią wygląd wieży jaką chcę zbudować w centrum Paryża.

Wszystko co tu piszę jest na temat. Gdyż KTOŚ w Polsce miesza wszystkie rodzaje architektów jakie są możliwe i ogranicza to co jest w ustawach dozwolone.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Czw 13:53, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miras
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:54, 13 Sie 2015    Temat postu:

Pogadanka pod artykułem
[link widoczny dla zalogowanych]
Argumenty obu stron.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:27, 13 Sie 2015    Temat postu:

miras napisał:
Pogadanka pod artykułem
[link widoczny dla zalogowanych]
Argumenty obu stron.


Widzisz ja walę zawsze prosto z mostu. Chociaż moja specjalność to obiekty architektury.
Dla mnie to rozdrabnianie się z tym, że ktoś, coś mi zabronił w rozporządzeniu.

Skoro nie ma prerogatywy do tego, aby minister w rozporządzeniu określił zakres prac projektowych i robót budowlanych przynależny do danej specjalności to jak już to składam wniosek do trybunału, że minister ogranicza to, do czego ograniczania nie został w ustawie upoważniony.

A został w ustawie upoważniony do wydania rozporządzenia na temat ograniczania zakresu uprawnień budowlanych przy czym zakres uprawnień budowlanych to:

działalność związana z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą:
1) projektowanie, sprawdzanie projektów architektoniczno-budowlanych i sprawowanie nadzoru autorskiego;
2) kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi;
3) kierowanie wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzór i kontrolę techniczną wytwarzania tych elementów;
4) wykonywanie nadzoru inwestorskiego;
5) sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych;

to jest zakres uprawnień budowlanych przy czym nie dotyczy on terenów takich jak:

Art. 2. 1. Ustawy nie stosuje się do wyrobisk górniczych.
2. Przepisy ustawy nie naruszają przepisów odrębnych, a w szczególności:

oraz nie naruszają:
1) prawa geologicznego i górniczego – w odniesieniu do obiektów budowlanych zakładów górniczych;
2) prawa wodnego – w odniesieniu do urządzeń wodnych;
3) o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – w odniesieniu do obiektów i obszarów wpisanych do rejestru zabytków oraz obiektów i obszarów objętych ochroną konserwatorską na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

@Parikon posługuje się językiem polskim i nie gęga gdyż Polacy swój język mają. @Parikon napisał do ministerstwa że mają niemieckie plany na swojej stronie "field of construction" i szybko je zdjęli zgodnie z sugestią @Parikon. Wink

Minister dobrze wie, że jak ograniczy ten zakres to uwolni pewien zakres tej działalności od potrzeby posiadania uprawnień budowlanych. A ponieważ minister mataczy, to wprowadza to, co może w rozporządzeniu zrobić, do ustawy,a w rozporządzeniu próbuje ograniczać wykonywanie zawodu.

Polski mgr inż. architekt ma prawo zrobić sobie pełne uprawnienia statyka czyli ograniczone w spec k-b gdyż zgodnie z prawem i tak jak coś zaprojektuje większego niż budynek mieszkalny jednorodzinny o prostej konstrukcji to musi dać taki projekt do sprawdzenia inżynierowi BAUTECHNIK, którym w Polsce jest mgr inż. budownictwa posiadający nieograniczone uprawnienia do projektowania i sprawdzania projektów arch-bud w tej specjalności.

Przy czym aby zrobić takie ograniczone w spec-k-b uprawnienia musi popracować rok przy sporządzaniu projektów konstrukcji pod okiem osoby, która takie projekty może sprawdzać. Przy czym ten patron musi mieć 5 lat doświadczenia w tej specjalności aby zezwolić takiemu delikwentowi na projektowanie elementów obiektu pod jego jurysdykcją.

W drugą stronę jest trochę ciężko gdyż jak już wspomniałem patron czyli mgr inż. architekt nie ma prawidłowych uprawnień budowlanych. Po drugie sprawdzał by moją znajomość prawa a to trochę dziwne gdyż to sprawdza właściwy organ.
Cytat:
17) właściwym organie – należy przez to rozumieć organy administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego, stosownie do ich właściwości, określonej w rozdziale 8;


Aby budowa POLSKI nie trwała długo to:

Cytat:
Art. 35. 1. Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
<1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;>
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu – przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu – lub jego sprawdzenia – zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.


i jeszcze:

Cytat:
Art. 81. 1. Do podstawowych obowiązków organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego należy:
1) nadzór i kontrola nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego, a w szczególności:
a) zgodności zagospodarowania terenu z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego oraz wymaganiami ochrony środowiska,
b) warunków bezpieczeństwa ludzi i mienia w rozwiązaniach przyjętych w projektach budowlanych, przy wykonywaniu robót budowlanych oraz utrzymywaniu obiektów budowlanych,
c) zgodności rozwiązań architektoniczno-budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej,
d) właściwego wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie,
e) stosowania wyrobów budowlanych;


Mamy więc tutaj sprawdzenie tego co sprawdza sprawdzający.
c) zgodności rozwiązań architektoniczno-budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej,
a teraz.
4. Projektant, a także sprawdzający, o którym mowa w ust. 2, do projektu budowlanego dołącza oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.

Czyli w Polsce istnieje zasada 4 oczu przy czym właściwy organ powinien mieć uprawnienia równe sprawdzającemu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Czw 15:19, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stanislaw
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:30, 13 Sie 2015    Temat postu:

[quote="Parikon"]
stanislaw napisał:
@Parikon

Cytat:
Which program are you interested in?

Master of Science in Civil Engineering
Transportation Engineering

Construction Management

Structural Design and Construction

Graduate Certificate
Construction Management

Project Management


Proszę oto jeden z programów inżynierii budowlanej(lądowej-budownictwa lądowego i wodnego) na poziomie zaawansowanym. Architektem on nie jest gdyż architektem profesjonalnym w GB jest gościu po "architectural design" który ma tytuł bakałarz lub master i się zapisał do ich izby. Nie jest to żaden inżynier a tylko projektant. Przy czym osoba po inżynierii ma prawo w GB być project autorem, który to project składasz do pozwolenia na budowę.
Czyż nie mam racji?

.


Masz rację. Przecież powiedziałem, że w UK project może złożyć każdy bez względu na zawód, wykształcenie czy jego brak. Jeśli ktoś jest w stanie coś sam narysować i wydrukować to może to złożyć jako swój projekt.

Co do przytoczonych kierunków to wiele zależy od uniwerstytetu. Zwykle przytoczone przez Ciebie kierunki są osobnymi zawodami. Czyli np. studiuje się 'Construction management' jako oddzielny kierunek, który nie nazywany jest nigdzie 'engineering'.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:41, 13 Sie 2015    Temat postu:

A u nas projekt także może opracować każdy ( a złożyć inwestor) o ile posiada wymagane uprawnienia czyli do projektowania oraz jest ubezpieczony w dniu, którym projekt złożył do kupy. Czyli gdy napisał oświadczenie i dołożył je do projektu budowlanego.

Przy czym budynek jednorodzinny o prostej konstrukcji jaki jest każdy widzi. Podobnie jak każdy wie jak wygląda koń. Przynajmniej kiedyś każdy Polak to wiedział. Wink

Natomiast gdyby były wątpliwości typu.
Izby budowlane twierdzą, że postawienie rzeźby w ogródku prywatnym jest w jurysdykcji uprawnień budowlanych a w prawie tego rodzaju obiekt budowlany nie został wymieniony to minister zamiast przeprowadzać całą procedurę zmiany prawa w parę sekund reaguje poprzez wydanie odpowiedniego rozporządzenia w którym to rozporządzeniu pisze, że ogranicza się stosowanie uprawnień budowlanych w zakresie:
projektowania, sprawdzania projektów architektoniczno-budowlanych oraz pełnienia nadzorów autorskich nad rzeźbami w ogródkach prywatnych.
kierowania robotami budowanymi związanymi z realizacją takich projektów,
pełnienia nadzoru inwestorksiego itp itd.

Nie mam teraz dostępu do źródła ale architekci (professional) w GB mieli podobne zapędy co nasi rodzimi designerzy. Twierdzili, że tylko oni mogą wykonywać zawód projektanta czyli w potocznym znaczeniu zawód architekta. Ukrócił to właśnie raz na zawsze premier Tony Blair wydając stosowne oświadczenie.

U nas niestety minister to nie sługa narodu a bardziej jego "pan".

[link widoczny dla zalogowanych]

Nasze izby to dokładna kopia Niemieckich izb. Jak piszą na anglojęzycznej wikipedii:

Cytat:
All provincial Chambers of Architects are members of the Federal Chamber of Architects (BAK - Bundesarchitektenkammer) located in Berlin. The federal chamber does not provide professional registration.


I nawet z tego artykułu nie dowiesz się, że być architektem a być autorem projektu to dwie różne rzeczy. Przy czym akurat tu opisują, że we Włoszech architecto jak i inżynier-architekt mają takie same prawa. Natomiast w Niemczech też tak jest, ale tego już nie napisali. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Czw 17:34, 13 Sie 2015, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kato
Forumowicz



Dołączył: 13 Sie 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pią 22:31, 14 Sie 2015    Temat postu: karanie praktykanta niezaliczeniem praktyki .......

a co myślicie o tym?
Wg dziś obowiazujacego rozporządzenia w sprawie samodzielnych funkcji technicznych z 2014 praktykant jest karany niezaliczeniem praktyki, jesli osoba nadzorujaca praktykę nie opłaca składek albo ma zaległości. To chyba niekonstytucyjne jest???? Praktykant musi zmienić pracę, stracił przynajmniej kilka miesięcy życia i w ocenie Ministra, jego rozporzadzenia i zapewne Izby nie nabył żadnej wiedzy ani umiejętności w czasie tej praktyki bo zabrakło wpałcenia kilkuset złotych. Co sadzicie?

___GMBh___
Napisałeś tą samą wiadomość w kilku miejscach na forum co jest niezgodne z regulaminem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kato
Forumowicz



Dołączył: 13 Sie 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pią 23:19, 14 Sie 2015    Temat postu:

do Bielak78 - czy można jakoś Tobie pomóc w opisanych sprawach? daj znać. pozdrawiam

____
Senmil: przeczytaj regulamin forum.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin