Forum Konstruktor budowlany Strona Główna Konstruktor budowlany
Forum projektantów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uprawnienia budowlane
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:26, 29 Sie 2018    Temat postu:

gln napisał:
Kontaktowałem się ze wspomnianą osobą w PIIB. Z tego co widzę, to nasza Izba pod kątem formalnym odpowiada jak trzeba.

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Nie mogę im zarzucić bierności w temacie. Architekci w stylu właściwym dla kultury prawnej w naszym kraju, czują wiatr w żaglach i próbują ugrać jak najwięcej pod siebie - a ile zasadności w tych ustawach, to ich najmniej martwi.


Słyszałem, że architekci mają w swoich dążeniach poparcie... Ministra Kultury Piotra Glińskiego.


Powiedzmy sobie szczerze, że tytuł architekt w większości
(albo w większych) krajów Uni jest tytułem prawnie chronionym i nadawany jest tylko i wyłącznie osobom po zdobyciu wykształcenia wyższego w dziedzinie nazwanej w Polsce architekturą. Dyrektywa Uni dotyczy prawa używania tego tytułu w całej unii, a co za tym idzie i przywilejów jakie mają w danym kraju osoby, którym taki tytuł się nadaje.

Nie mam nic przeciwko nadaniu prawnie tytułu architekt określonej grupie osób. W tym przypadku magistrom architektury.
Interesują mnie za to przywileje jakie mieliby posiadać dodatkowo prawni architekci. Na jeden się zgodziłem. Prawo używania tego tytułu na wyłączność jest dużym ustępstwem.
Drugie ustępstwo to prawo współpracy z inżynierami w roli projektanta. Osoby wysuniętej do przodu, która narzuca kierunek prac projektowych, zgodny z wizją jej samej lub oczekiwaniami inwestora.
To prawo jest związane z posiadaniem uprawnień budowlanych w specjalności architektonicznej. Przynajmniej tak tą specjalność sobie tłumaczyłem.
Teraz tą specjalność zlikwidowano. Czyli nie ma problemu jaki by miał być zakres jej prac projektowych i robót budowlanych. A zatem pozbyliśmy się tej specjalności i nie musimy się określać. Cwanie co? Wink Osoby, które miały tę specjalność nie są też architektami. Stajnia zostanie oczyszczona z plebsu. Wink
Nie ma więc specjalności architektonicznej ale są architekci.

No dobra, ale my jesteśmy inżynierami. Co teraz będziemy mogli tworzyć? Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Śro 15:28, 29 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:43, 29 Sie 2018    Temat postu:

Powiedzmy sobie szczerze, że tytuł architekt w większości
(albo w większych) krajów Uni jest tytułem prawnie chronionym i nadawany jest tylko i wyłącznie osobom po zdobyciu wykształcenia wyższego w dziedzinie nazwanej w Polsce architekturą. Dyrektywa Uni dotyczy prawa używania tego tytułu w całej unii, a co za tym idzie i przywilejów jakie mają w danym kraju osoby, którym taki tytuł się nadaje.

Nie mam nic przeciwko nadaniu prawnie tytułu architekt określonej grupie osób. W tym przypadku magistrom architektury.
Interesują mnie za to przywileje jakie mieliby posiadać dodatkowo prawni architekci. Na jeden się zgodziłem. Prawo używania tego tytułu na wyłączność jest dużym ustępstwem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Śro 15:47, 29 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
senmil
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 2492
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Północ

PostWysłany: Śro 15:58, 29 Sie 2018    Temat postu:

Qln, ważne są efekty, a nie działania. A tych w PIIB nie widzę. Zestawienie samorządzu 100tys. ludzi z 10-tysięcznym pozostawia wiele do życzenia. Bardzo wiele...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:01, 29 Sie 2018    Temat postu:

Te projekty ustaw nie spełniają podstaw legislacji.
[link widoczny dla zalogowanych]

Ratyfikowana przez Polskę umowa międzynarodowa zwana konwencją Berneńską stanowi nierozłączny akt naszego prawa.
Ta konwencja wyróżnia utwory architektoniczne i szkice, makiety rysunki, dotyczące architektury.

Francuzi mają swoją ustawę o architekturze. Definiują jaki zakres projektu architektonicznego (służącego do budowy) dotyczącego obiektu lub obiektów architektonicznych należy ustalić z architektem. Z architektem we Francji należy ustalić projekt będący przedmiotem wniosku o pozwolenie na budowę. W tej ustawie zdefiniowano czym ma się ten projekt charakteryzować. Projekt będący przedmiotem wniosku o pozwolenie na budowę w rozumieniu tej ustawy określa plany i dokumenty dotyczące obiektów budowlanych, ich układ, ich organizację wewnętrzną, a także kubaturę oraz dobór materiałów i kolorów. Ustawa ta wymienia także obiekty architektoniczne, których projekt dołączany do wniosku nie podlega architektom. Są to właśnie małe obiekty gospodarcze.

Czyli Francuski projekt będący przedmiotem wniosku o pozwolenie na budowę (projekt budowlany) musi uzyskać zgodę architekta. Problem jest taki, że francuskie prawo nie zabrania architektom tworzyć tego projektu. Wink Zatem architekt ,twierdząc, że nie ma czasu, nie uzgodni projektów, którymi sam nie zarządza. Wink Do kogo przyjdzie zawsze inwestor? ;
Nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci za opracowanie projektu architektonicznego (służącego do budowy) jeśli nie zaprosi do zespołu architekta. Bo brak architekta może oznaczać robienie wszystkiego od nowa. A zapewne tak będzie gdy pominiesz architekta. Wink

U nas jest inaczej. Projekt obiektu ma sprawdzić osoba, pod względem zgodności z przepisami prawa w tym techniczno-budowlanymi. Więc tu trudno uwalić projekt, jeśli się nie ma prawnych argumentów.

Co do projektu ustaw nie jestem wstanie dojść co to w ogóle zawód inżyniera budownictwa?

Samodzielna funkcja w zakresie zawodu inżyniera budownictwa pełniona w zakresie posiadanych uprawnień to działalność.

Pojechali po bandzie. Prawo od razu tworzone dla TK. Bo kto to zinterpretuje? Te dwa projekty jawią mi się z tym gównem na pewnym obrazku gdzie pies narobił na środku muzeum. Nikt nawet nie pomyślał, że to tylko gówno. Wszyscy zaczęli to interpretować w sensie artystycznym. Wink Dopiero jak przyszła sprzątaczka to zapewne wszystko się wyjaśniło. Ale i w takim przypadku pojawią się zapewne fani. Smile
https://www.youtube.com/watch?v=gRMqZXIA8O8


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Śro 17:01, 29 Sie 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
inż.
Początkujący Forumowicz



Dołączył: 07 Wrz 2018
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:52, 07 Wrz 2018    Temat postu:

Witam!
Jestem nowy na tym forum. Interesują mnie niektóre tematy, szczególnie te dotyczące prawa.

Prowadziłem ostatnio interesującą dyskusję z pewnym architektem, który twierdzi, że ciągle powoływanie się na fragment dyrektywy przez środowisko inżynierów jest kompletnie bezsensowne, bo ten fragment jest tylko jednym z wielu punktów oświadczenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, co miał/a na uwadze przyjmując dyrektywę 2005/36/WE. Chodzi tu o punkt 28 oświadczenia. Oświadczenie to ma podobno nie być częścią składową dyrektywy a dyrektywa zaczyna się dopiero po dwukropku na końcu oświadczenia, czyli od artykułu pierwszego.
Ów znajomy mówi, że dyrektywa nic w tej kwestii nie zaleca. Wręcz przeciwnie, parlament i rada miały na uwadze również to, że jeżeli monopol na wykonywanie działalności w dziedzinie architektury uregulowany jest w ustawie, to wszystko jest zgodne z prawem unijnym.
Ponadto architekt ten zwrócił mi uwagę, że art. 46 został poprawiony dyrektywą 2013/55/UE. Określa on zakres kształcenia architektow i dlatego inż. arch. po 3 latach studiów nie mogą mieć uprawnień. W Niemczech też niby tak jest.

Co wy na to?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez inż. dnia Pią 16:00, 07 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barmin
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 533
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:56, 07 Wrz 2018    Temat postu:

Technicznie może w sumie warto w takim razie totalnie odseparować architektów od konstrukcji w sensie zabrania im możliwości starania się o jakiekolwiek uprawnienia konstrukcyjne (bądź dodanie: "w zabudowie zagrodowej" po każdym punkcie Wink )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:03, 07 Wrz 2018    Temat postu:

inż. napisał:
Witam!
Jestem nowy na tym forum. Interesują mnie niektóre tematy, szczególnie te dotyczące prawa.

Prowadziłem ostatnio interesującą dyskusję z pewnym architektem, który twierdzi, że ciągle powoływanie się na fragment dyrektywy przez środowisko inżynierów jest kompletnie bezsensowne, bo ten fragment jest tylko jednym z wielu punktów oświadczenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, co miał/a na uwadze przyjmując dyrektywę 2005/36/WE. Chodzi tu o punkt 28 oświadczenia. Oświadczenie to ma podobno nie być częścią składową dyrektywy a dyrektywa zaczyna się dopiero po dwukropku na końcu oświadczenia, czyli od artykułu pierwszego.
Ów znajomy mówi, że dyrektywa nic w tej kwestii nie zaleca. Wręcz przeciwnie, parlament i rada miały na uwadze również to, że jeżeli monopol na wykonywanie działalności w dziedzinie architektury uregulowany jest w ustawie, to wszystko jest zgodne z prawem unijnym.
Ponadto architekt ten zwrócił mi uwagę, że art. 46 został poprawiony dyrektywą 2013/55/UE. Określa on zakres kształcenia architektow i dlatego inż. arch. po 3 latach studiów nie mogą mieć uprawnień. W Niemczech też niby tak jest.

Co wy na to?


Dyrektywa określa, jakie trzeba mieć wykształcenie aby otrzymać tytuł architekta zawodowego. Ale zarówno architekci zawodowi, czyli osoby które spełniają warunki dyrektywy jak i architekci niezawodowi, czyli po prostu projektant w PB robią to samo w procesie budowlanym. Zarządzają pracami projektowymi i tworzą plany obiektów oraz pełnią nadzór w zakresie zgodności obiektu z ich planami. Tym właśnie różnią się od inżynierów, którzy projektują obiekty i je wznoszą oraz prowadzą nadzór w zakresie zgodności z projektem robót budowlanych.

Aby otrzymać tytuł architekta zawodowego osoba musi spełniać wymagania dyrektywy.
Przy czym architekci zawodowi nie mają wyłączności na pełnienie roli projektanta, chyba, że jakiś kraj tak sobie postanowi. Jednak i wtedy, unia zaleca, aby nie zabraniać tej działalności, którą teoretycznie przypisze kraj uni architektom zawodowym absolwentom inżynierii lądowej a nawet osobą biegłym w sztuce budowania. Zabronienie tego co unia nazywa działalnością w dziedzinie architektury i przypisanie jej architektom jest możliwe w ustawie. Jest to zgodne także a naszą konstytucją. Nasza konstytucja także na to wyraża zgodę. Oczywiście w konstytucji jest mowa o jakiejkolwiek działalności a nie w dziedzinie architektury. Nasza konstytucja ma jeszcze jeden warunek. Wszelkie wolności a taką jest prawo wyboru działalności jaką chcemy prowadzić o ile zostaną zakazane w ustawie muszą mieć solidne podstawy. Jaką solidną podstawę ma wydział architektury w stosunku do wydziału budownictwa aby twierdzić że ci drudzy nie dadzą sobie rady z prawidłowym zgodnym z prawem opracowaniem projektu dołączanego do wniosku na budowę. Bo jeśli chodzi o piękno, to tu w mojej ocenie wstydziłbym się podnosić to jako argument.

Jest to niejako stanowisko Niemiec wpisane w Dyrektywę.
Niemcy dokładanie tak mają. Anglicy mają pełny luz a Francuzi to jak napisałem wyżej, dopuścili do sytuacji, w której architekt jest osobą, z którą trzeba uzgodnić każdy projekt, jaki się składa do urzędu. Projekt będący umowę społeczną a nie służący do budowy.

W Polsce architekci chcą wszystkiego, dlatego mieszają wszystkim w głowie. Dyrektywa nie dotyczy uprawnień. Wink

Dodatkowo komuś bardzo zależy, żeby nie było projektantów w izbie inżynierów, bo wtedy możliwe by było projektowanie polskim inżynierów projektantów w Niemczech, a niemieckich w Polsce. Wink
No i wzrósł by prestiż i zarobki inżyniera konstruktora, który przestałby mieć Pana a mógłby sam się wziąć do roboty jakby chciał. Wink

Projektant to nie to samo co twórca według prawa autorskiego. Gdy jakiś obiekt (utwór) tworzą dwie osoby to są współtwórcami. Gdy projektant dobiera zespół to dalej zostaje Projektantem ale już nie jest projektującym (twórcą) tylko współprojektującym(współtwórcą). Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Sob 8:30, 08 Wrz 2018, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dm
Aktywny Forumowicz



Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 48
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 7:26, 12 Paź 2018    Temat postu: nareszcie

dzieje się, nadszedł ten czas:
„Projekt ustawy o architektach zwiększa m.in. uprawnienia Krajowej Rady Izby Architektów. Określi ona na przykład standardy praktyki zawodowej. Projekt ustawy o inżynierach budownictwa likwiduje im specjalność architektoniczną” tu link: [link widoczny dla zalogowanych]

ciekawe czy mur oporowy inżynier budownictwa z uprawnieniami konstrukcyjnymi będzie mógł zaprojektować sam tzn bez architekta, ostatnio spotkałem się z opina sprawdzającej w starostwie że konstrukcja to tylko „pręciki” w środku, a faktura muru (to co widać) to architektura


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:36, 12 Paź 2018    Temat postu: Re: nareszcie

dm napisał:
dzieje się, nadszedł ten czas:
„Projekt ustawy o architektach zwiększa m.in. uprawnienia Krajowej Rady Izby Architektów. Określi ona na przykład standardy praktyki zawodowej. Projekt ustawy o inżynierach budownictwa likwiduje im specjalność architektoniczną” tu link: [link widoczny dla zalogowanych]

ciekawe czy mur oporowy inżynier budownictwa z uprawnieniami konstrukcyjnymi będzie mógł zaprojektować sam tzn bez architekta, ostatnio spotkałem się z opina sprawdzającej w starostwie że konstrukcja to tylko „pręciki” w środku, a faktura muru (to co widać) to architektura


Polskie ministerstwo konsekwentnie w trosce o "zdrowie" osób posiadających kwalifikacje zawodowe w dziedzinie architektury prowadzi politykę uzależnienia absolwentów inżynierii lądowej (dawniej budownictwo) od tych osób.

Absolwenci inżynierii lądowej od 1928 roku mieli prawo sporządzania projektów budowlanych, a nie tylko sporządzania projektów budowlanych w zakresie swojej specjalności.

Natomiast odnosząc się do twojego pytania to twój sarkazm nie ma uzasadnienia.
Absolwent inżynierii lądowej, o ile posiada uprawnienia budowlane do projektowania w zakresie prac projektowych i robót budowlanych określonych w wydanych mu uprawnieniach będzie autorem konstrukcji muru oporowego , ale o tym, czy jego dzieło zostanie dołączone do projektu budowlanego oraz usytuowaniu tej konstrukcji w terenie będzie decydować osoba sporządzająca ten projekt a nie on sam. Wink

Zatem ostateczną decyzję ma zawsze projektant ( projekt kodeksu przewidywał, że projektantów może być wielu więc powołano głównego projektanta) a nie żaden architekt.

Teraz wystarczy tak napisać prawo, aby jasno nie stwierdzić, że funkcję projektanta może pełnić tylko architekt.
I tak je napisano.
Projekt ustawy tytuł architekta przyznaje w Polsce tylko dla osób spełniających warunki dyrektywy oraz rolę osoby sporządzającej projekt budowlany przyznaje tylko architektowi. Natomiast inżynierowie mogą sporządzać projekt budowlany w zakresie ( czyli w jego części) Wink

Zatem 10 tysięcy osób w Polsce będzie sporządzać projekty budowlane. Reszta (inwestorzy i inżynierowie) będzie się do nich musiała zgłosić nawet jak posiadają lepsze umiejętności w tym zakresie. Czyli, że zrobili by to szybciej, lepiej, piękniej, taniej i zgodnie z przepisami. Wink

A co mówi sama dyrektywa:

Cytat:
W celu uproszczenia niniejszej dyrektywy należy odnieść się do pojęcia „architekt”, aby wyznaczyć zakres stosowania przepisów dotyczących automatycznego uznawania kwalifikacji w dziedzinie architektury, bez uszczerbku dla odrębności występujących w przepisach krajowych regulujących tą działalność.


Przepisy krajowe regulujące działalność w dziedzinie architektury mogą być różne. Ważne aby o ile w ogóle są, były one zawarte w ustawie. Sama dyrektywa dotyczy automatyzacji uznawania kwalifikacji w dziadzinie architektury i przyznawania z automatu tytułu architekta lub jego obnoszenia się w innym kraju niż kraj pochodzenia tego architekta.

Zatem powstanie ustawy, która w jasny sposób i zgodny z dyrektywą przyznaje prawo tytułowania się architektem na terenie Polski osobą, które spełniają warunki dyrektywy w tym zakresie jest uzasadnione.
Natomiast regulacje działalności w dziedzinie architektury upokarzające inżynierów innych kierunków zawodowych oraz także tych po kierunku architektura I stopnia) są po prostu skokiem na kasę i próbą przejęcia pełnej kontroli nad dziedziną projektowania w budownictwie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Pią 10:58, 12 Paź 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dm
Aktywny Forumowicz



Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 48
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:44, 12 Paź 2018    Temat postu:

pisząc architekt mam na myśli projektanta w specjalności architektonicznej, autora projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją itd... pisze skrótem bo mi się nie chce szczegółowo opisywać, co do sarkazmu - to nie sarkazm tak osoba sprawdzająca w starostwie mi odpowiedziała, sprawdzając projekt budowlany i zażądała "udziału" projektanta w specjalności architektonicznej, zresztą spotkałem się z projektami placów, mostków, i innych budowli nie będących budynkami robionymi przez architektów, gdzie sprawdzający urzędnik nie wymagał "udział" inżyniera w projektowaniu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:15, 12 Paź 2018    Temat postu:

dm napisał:
pisząc architekt mam na myśli projektanta w specjalności architektonicznej, autora projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją itd... pisze skrótem bo mi się nie chce szczegółowo opisywać, co do sarkazmu - to nie sarkazm tak osoba sprawdzająca w starostwie mi odpowiedziała, sprawdzając projekt budowlany i zażądała "udziału" projektanta w specjalności architektonicznej, zresztą spotkałem się z projektami placów, mostków, i innych budowli nie będących budynkami robionymi przez architektów, gdzie sprawdzający urzędnik nie wymagał "udział" inżyniera w projektowaniu


Urzędnik nigdy nie miał ustawowo nadanego prawa sprawdzania, kto jest autorem obiektu, a tylko kto jest wykonawcą projektu budowlanego. Więc nie wiem czemu się dziwisz na końcu swojej wypowiedzi. Nie wymagał, bo nie miał prawa wymagać. Wink Urzędnik sprawdza tylko, czy osoba (projektant), która opracowała projekt budowlany(wykonawca projektu budowlanego) ma wymagane uprawnienia. Nie sprawdza czy projektant ma uprawnienia do projektowania konstrukcji albo czy opracował swój projekt budowlany w oparciu o projekt konstrukcji wykonany przez osobę uprawnioną do projektowania konstrukcji jaką w rzeczywistości będzie obiekt. Wink To go nie interesuje, gdyż w interesie projektanta jest, aby nie być autorem konstrukcji, jeśli nie potrafi jej zaprojektować w taki sposób aby była stateczna i stabilna.
Każdy urzędnik ma powiedziane, albo miał powiedziane, że autorem (wykonawcą projektu budowlanego ) może być osoba z uprawnieniami w specjalności architektonicznej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Parikon dnia Pią 14:48, 12 Paź 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ProjektK66
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 1572
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Krosno

PostWysłany: Pią 19:07, 12 Paź 2018    Temat postu:

Powiedzcie lepiej, jak takie bzdety uciąć jeszcze w zarodku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Parikon
Skokovis



Dołączył: 09 Lip 2014
Posty: 2093
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:31, 12 Paź 2018    Temat postu:

ProjektK66 napisał:
Powiedzcie lepiej, jak takie bzdety uciąć jeszcze w zarodku.


Szkoda, że nie zaznaczyłeś, co uważasz za bzdety?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ProjektK66
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 1572
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Krosno

PostWysłany: Pią 21:57, 12 Paź 2018    Temat postu:

Zawłaszczanie coraz większego obszaru budownictwa przez "jedyną poprawną grupę zawodową"- architektów. Za chwilę będzie trzeba elewację pala fundamentowego robić- ze względu na dobro dżdzownic i krecików. Pierwsze była zagroda, a teraz nawet w zagrody nie będzie Sad to bardzo niesprawiedliwe.

PS. Parikon, osobiście lubię czytać Twoje posty, ciesze się, że jest Ktoś, Kto tyle czasu poświęca i rozkminia tematy - to tak na przyszłość.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ProjektK66 dnia Pią 22:29, 12 Paź 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzia-dzio
Doświadczony Forumowicz



Dołączył: 11 Paź 2013
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:52, 13 Paź 2018    Temat postu:

Nowe projekty różnią się od tego co było wcześniej. Wymagają według mnie zmian ale można na tym pracować. Zachęcam do wysłania uwag do ministerstwa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Konstruktor budowlany Strona Główna -> Uprawnienia, certyfikaty Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin